Prokuratura zbada nieprawidłowości w szpitalu

Prokuratura bada sprawę możliwego fałszowania dokumentacji medycznej i wyłudzania w ten sposób pieniędzy w Szpitalu Powiatowym w Skarżysku-Kamiennej (Świętokrzyskie). Zawiadomienia złożyli w poniedziałek (2 grudnia): radny powiatowy, dyrektor lecznicy i starosta skarżyski.
Prokuratura zbada nieprawidłowości w szpitalu

Sprawa dotyczy lekarza zatrudnionego na kontrakcie, który miał wystawiać faktury za operacje, w których nie uczestniczył - w tym czasie przebywał w innym szpitalu. Protokoły z operacji miał podpisywać wiceszef ds. medycznych szpitala. O możliwym popełnieniu przestępstwa przez wicedyrektora lecznicy i drugiego z lekarzy, prokuraturę jako pierwszy zawiadomił radny Leszek Lepiarz.

Informację o tym, że w szpitalu mogło dojść do fałszowania dokumentacji i wyłudzania pieniędzy za operacje przekazał podczas piątkowej (29 listopada) sesji rady powiatu, radny Jan Gajda, który pracuje w szpitalu.

Dyrektor szpitala Andrzej Jarzębowski poinformował PAP, że do czasu wyjaśnienia sprawy zawiesił w obowiązkach wicedyrektora Zbigniewa Kotwicę. - W związku z tą sytuacją odwołane są wszystkie planowe zabiegi neurochirurgiczne w lecznicy, nad czym ubolewam - dodał Jarzębowski.

Sprawę wyjaśnia szpitalna komisja. Dyrektor tłumaczył, że jeśli rzeczywiście dokumentacja była fałszowana, to ze względu na funkcjonujący w lecznicy system kontroli, w proceder musiałoby być zaangażowanych więcej osób.

Starosta skarżyski Michał Jędrys powiedział PAP, że powołał zespół, który ma skontrolować sytuację w szpitalu. - Liczę, że ta sprawa zostanie jak najszybciej wyjaśniona i przestanie rzutować na dobre imię placówki - podkreślił.

Jak poinformował PAP rzecznik kieleckiej prokuratury okręgowej Rafał Orłowski, śledczy weryfikują informacje dotyczące sprawy. Policja zabezpieczyła szpitalną dokumentację.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.