Protest służby zdrowia pod urzędem

Podczas trwającego w Zielonej Górze Konwentu Marszałków Województw RP w piątek odbył się protest związkowców służby zdrowia. Wystosowali oni do ministrów finansów i zdrowia petycje w obronie swych miejsc pracy.
Protest służby zdrowia pod urzędem
Przed Urzędem Marszałkowskim, gdzie od czwartku obraduje konwent marszałków, zebrali się pracownicy szpitali - wojewódzkiego w Gorzowie Wielkopolskim i powiatowego w Kostrzynie nad Odrą, zielonogórskiego pogotowia ratunkowego, wojewódzkiej i powiatowych stacji sanitarno-epidemiologicznych oraz domów pomocy społecznej.

W ramach ogólnopolskiego protestu pielęgniarek w piątkowej demonstracji uczestniczyły także lubuskie przedstawicielki tego zawodu.

Protestujący przygotowali petycje do ministra zdrowia i ministra finansów z prośbami o reakcję w sprawie lubuskiej służby zdrowia.

Z uczestnikami protestu rozmawiała marszałek województwa Elżbieta Polak, która zaznaczyła, że rozumie ich zdeterminowanie oraz zdaje sobie sprawę, że ochrona zdrowia i zadłużenie lubuskich placówek to spory problem.

"Państwa petycje, które są adresowane do ministrów, oczywiście przekażę. W zakresie ochrony zdrowia proszę słuchać, czytać to, co my postanawiamy, jakie są uchwały, jak odpowiadamy na wasze pisma, bo odpowiadamy" - powiedziała marszałek.

Uczestnicy pikiety protestowali m.in. przeciwko połączeniu zielonogórskiego pogotowia ratunkowego z tamtejszym szpitalem wojewódzkim i domagali się odwołania dyrektora gorzowskiego szpitala wojewódzkiego Marka Twardowskiego.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE