PARTNER PORTALU
  • BGK

Przyjechały leki do chemioterapii

  • PAP    20 kwietnia 2012 - 09:47
Przyjechały leki do chemioterapii

Pierwszy transport brakujących leków cytostatycznych stosowanych w chemioterapii trafił do polskich hurtowni.




ZAKTUALIZOWANY. Poinformowała o tym rzeczniczka Ministerstwa Zdrowia Agnieszka Gołąbek. Austriacka firma produkująca część leków cytostatycznych sprowadzanych do Polski ma problemy z zagwarantowaniem ich dostępności. Są one związane ze zmianami technologicznymi i nie wiadomo, kiedy się zakończą.

Resort zdrowia poinformował, że transport zawiera więcej dawek leków niż liczba zgód, które MZ wydało od początku roku na import docelowy cytostatyków. Z danych MZ wynika, że do tej pory z importu docelowego leków Doxorubicyny i Etoposidu skorzystało ponad 60 szpitali, wśród nich są duże ośrodki jak np. warszawskie Centrum Onkologii, Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej w Lublinie, Wojewódzkie Centrum Onkologii w Gdańsku, ale także mniejsze szpitale np. z Brzozowa, Szklarskiej Poręby, Wieliszewa.

Gołąbek zapewniła, że MZ podejmuje działania zmierzające do sukcesywnego wprowadzania cytostatyków na polski rynek. Rzeczniczka MZ przypomniała, że szpitale, które mają problemy z pozyskaniem tych preparatów, mogą zgłaszać wnioski o import docelowy.

Jak powiedział w czwartek wieczorem w TVN24 minister zdrowia Bartosz Arłukowicz, wszystkie szpitale, w których zabraknie leków, powinny występować do Narodowego Funduszu Zdrowia o wdrożenie procedury tzw. importu docelowego.

„Zapadły decyzje, że NFZ będzie finansował leki ściągane w trybie importu docelowego po cenach, w których kupujemy je tam, za granicą. Takie decyzje są podejmowane, one są także jednym z elementów umożliwienia dostępu do tych leków, kiedy szwankuje linia produkcyjna ważnego, dużego producenta” – oświadczył minister.

Zaapelował też do pacjentów, aby zgłaszali rzecznikowi praw pacjenta wszystkie przypadki, gdy szpital odesłał ich z powodu braku leków. Zapewniał, że każdy taki przypadek będzie gruntownie zbadany i skontrolowany.

Wcześniej Kozłowska powiedziała, że od ubiegłego piątku do Biura Rzecznika Praw Pacjenta wpłynęło 15 sygnałów od pacjentów, którzy poinformowali o problemach w dostępie do konkretnych leków stosowanych w chemioterapii. Zgłoszenia dotyczyły Warszawy (pięć sygnałów), Gdańska (trzy zgłoszenia), Rzeszowa (dwa zgłoszenia) oraz po jednym zgłoszeniu z Dąbrowy Górniczej, Bielska-Białej, Szczecina, Lublina i Wrocławia.

„Otrzymuję już pierwsze odpowiedzi od świadczeniodawców, m.in. od jednego ze stołecznych szpitali, który potwierdził istnienie problemu oraz poinformował mnie o podjętych działaniach tj. sprowadzeniu w ramach importu docelowego 60 ampułek Etoposidu, co zabezpieczy kontynuację leczenia pacjentów na okres od 2 do 3 miesięcy. Podobną informację otrzymałam też od szpitala w Rzeszowie. Pragnę zapewnić, że zgłoszenie każdego pacjenta jest przez nas szczegółowo analizowane i podejmowane są konkretne działania, co przedstawiłam powyżej” – podkreśliła rzecznik praw pacjenta.

Rzeczniczka Ministerstwa Zdrowia Agnieszka Gołąbek powiedziała w czwartek, że z informacji przekazanych do resortu przez firmę, która ma problemy z produkcją leków, wynika, że w drodze do Polski jest partia brakujących medykamentów. „Szpitale przez cały czas mogą zgłaszać do resortu wnioski o import docelowy brakujących leków” – dodała.

<!-- pagebreak //-->

Z kolei prezes NFZ Jacek Paszkiewicz ocenił, że import docelowy nie rozwiąże problemu deficytowych leków stosowanych w chemioterapii. „Konieczne jest znalezienie innych producentów” – powiedział. „Ceny leków z importu docelowego będą droższe od tych, które są zapisane w umowach o chemioterapię. Obecnie z przyczyn formalnych – bo przecież nie jest to kwestia pieniędzy – NFZ nie może zapłacić za nie szpitalom wyższej ceny” – podkreślił.




REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • glewski, 2012-04-20 12:35:57

    Leki cytostatyczne jak kiedyś"kiełbasa" wyborcza!!! Przyjechały na Platformie...popatrzcie jacy my dobrzy jesteśmy dla Was...no i kto jest lepszy od PiS- tylko my Wasi Właściciele!!!

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.