Raport o Centrum Zdrowia Dziecka

Raport w sprawie Centrum Zdrowia Dziecka i trwająca tam nadal kontrola wykazały tak wiele nieprawidłowości, że z ich wynikami muszą zapoznać się także inne instytucje, m.in. resort finansów, skarbu oraz CBA – powiedział minister zdrowia Bartosz Arłukowicz.
Raport o Centrum Zdrowia Dziecka

ZAKTUALIZOWANY.  Jak mówił, niepokojące są informacje, że osoby zarządzające firmami od wierzytelności wtórnych pełniły jednocześnie istotne funkcje w instytucie.

„Niepokojący jest też sposób zarządzania majątkiem przez spółkę powołaną do tego przy IPCZD. Budujemy narzędzie zahamowania spirali długu, ale zanim przekazane zostaną środki finansowe, trzeba mieć plan naprawczy, podjąć działania restrukturyzacyjne" - podkreślił Arłukowicz.

W październiku minister zdrowia powołał zespół roboczy do przeprowadzenia postępowania przygotowawczego mającego na celu ocenę potrzeb oraz warunków reorganizacji Instytutu „Pomnik-Centrum Zdrowia Dziecka".

W jego skład weszli m.in. szefowie instytutów i szpitali klinicznych, dyrektorzy finansowi oraz eksperci.

W ocenie zespołu w obecnej sytuacji finansowej placówki niezbędne jest uruchomienie „systemowego mechanizmu restrukturyzacji długu", a „kategorycznym warunkiem" skuteczności procesu restrukturyzacji oraz dalszego prawidłowego funkcjonowania CZD jest dokonanie głębokich zmian reorganizacyjnych gwarantujących stałe generowanie dodatniego wyniku finansowego, bądź przynajmniej bilansowanie przez instytut koszów swojej działalności przez osiągane przychody.

Zdaniem ekspertów brak działań naprawczych, pomimo mechanizmów systemowej pomocy finansowej, nie daje gwarancji stabilnego funkcjonowania IPCZD w kolejnych latach.

Zespół uznał, że jednym z najistotniejszych powodów złej sytuacji finansowej placówki jest polityka kadrowo-płacowa; wskazał m.in. na przerost zatrudnienia w każdej grupie zawodowej i zbyt wysokie płace, nieuwzględniające możliwości finansowych placówki; w grudniu średnia płaca w Instytucie wynosiła ponad 4,8 tys. zł.

------- wcześniejsze informacje -------

Raport przedstawił w piątek prof. Krzysztof Warzocha, dyrektor Centrum Onkologii w Warszawie, członek zespołu roboczego, powołanego przez ministra zdrowia ds. Centrum Zdrowia Dziecka.

Jak mówił prof. Warzocha, Ministerstwo Zdrowia musi stworzyć mechanizm stabilizujący sytuację finansową CZD. Dodał, że bezpieczeństwo pacjentów instytutu stoi pod znakiem zapytania, bo procedury medyczne są wykonywane na starym, niekonserwowanym sprzęcie. Jedyną pozytywna rzeczą, jak ocenił, jest wysoki poziom naukowy, jaki reprezentuje instytut.

Zespół zwrócił w raporcie uwagę m.in. na to, że w CZD jedynie 5 z 27 oddziałów oraz 7 z 33 poradni nie przynosi strat. Brak jest powiązania wartości środków przeznaczanych na wynagrodzenia pracowników z przychodami uzyskiwanymi przez jednostkę.

Największe patologie w tym zakresie stwierdzono w Klinice Pediatrii i Żywienia, w której od lat wartość wynagrodzeń jest wyższa od wartości kontraktu z NFZ. „Za okres styczeń-wrzesień 2012 r. wynosi ona ponad 170 proc. przychodu z NFZ" - napisano w raporcie.

Zespół wskazał też na przerost zatrudnienia, który w CZD dotyczy każdej grupy zawodowej. Najbardziej widoczny jest przerost etatów, jeśli chodzi o sekretarki oraz inne stanowiska, niemające bezpośredniego związku z przychodami szpitala, w tym ogrodników, inspektorów ochrony środowiska, rozbudowanego zespołu ds. komunikacji społecznej i obsługi pacjentów.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE