Resort zdrowia wycofuje termin dostosowania szpitali. Zdania podzielone

Komentarze na temat tego, co w praktyce będzie oznaczało wycofanie się z terminu dostosowania szpitali do wymagań, jakim powinny odpowiadać pomieszczenia i urządzenia są skrajne. Jedni mówią, że to błąd i nie ma już szans, żeby zapuszczone szpitale przekształcić w placówki XXI wieku. Inni wskazują, że MZ uwzględniło w końcu realia - brakuje pieniędzy na modernizacje.
Resort zdrowia wycofuje termin dostosowania szpitali. Zdania podzielone
Część dyrektorów szpitali - szczególnie ci, którzy zainwestowali w infrastrukturę - ma żal do resortu zdrowia (fot.ilustarcyjne:Tomasz Żak)

Pracodawcy RP uważają, że dyrektorzy szpitali po raz kolejny otrzymali sygnał, że inwestowanie w jakość się nie opłaca, bo MZ na niej nie zależy, a przy obecnym poziomie finansowania jest ona zupełnie marginalizowana.

Wskazują, że przez ostatnie lata polskie szpitale miały szansę pokryć część kosztów z dotacji unijnych. Przypominają, że "niedługo jednak ta możliwość zniknie, a z nią marzenia pacjentów, by nasza służba zdrowia spełniała te same standardy co szpitale w innych krajach UE".

Część dyrektorów szpitali - szczególnie ci, którzy zainwestowali w infrastrukturę - ma żal do resortu zdrowia.

- To niesprawiedliwe w stosunku do szpitali, które wywiązały się z zadania. Nie mam nic przeciwko niewielkim ustępstwom, ale niech placówki pokażą chociaż czy cokolwiek z planu dostosowawczego udało się wykonać - powiedziała w Dzienniku Polskim Regina Tokarz, dyrektorka Szpitala Powiatowego im. dr. Tytusa Chałubińskiego w Zakopanem. Nie trzeba dodawać, że w jej placówce wszystkie niezbędne inwestycje związane z wymogami sanitarnymi i technicznymi zostały już zrealizowane.

Podobne rozwiązanie sugerują Pracodawcy RP. Twierdzą, że lepiej byłoby przejrzeć wymogi zawarte w rozporządzeniu dostosowawczym z 26 czerwca 2012 r., niż wycofywać się z terminu. Wpierw "należałoby przeprowadzić w szpitalach audyt i ocenić stan posiadanej w Polsce infrastruktury szpitalnej. Dopiero to pozwoli ocenić skalę niezbędnych inwestycji, a potem pozwoli podjąć decyzję o przesunięciu terminu dostosowania i jego długości".

Tymczasem zapowiedziano zniesienie granicznej daty dostosowania pomieszczeń i urządzeń do wymagań określonych w art. 22 zmienianej ustawy o działalności leczniczej oraz niektórych innych ustaw (na tej podstawie wydano rozporządzenie ministra zdrowia z 26 czerwca 2012 r. - red.).

"Zaproponowano przepisy, w myśl których podmioty wykonujące działalność leczniczą, które nie zrealizują programu dostosowawczego (termin na dostosowanie upływa 31 grudnia tego roku) będą mogły wystąpić do właściwego organu Państwowej Inspekcji Sanitarnej z wnioskiem o wydanie opinii o wpływie niespełniania wymagań na bezpieczeństwo pacjentów. Opinia byłaby wydawana w formie decyzji administracyjnej" - wyjaśniono na stronie Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Więcej czytaj na RynekZdrowia.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.