Robot Da Vinci trafił do Torunia

Do Specjalistycznego Szpitala Miejskiego w Toruniu trafił robot chirurgiczny Da Vinci. Umożliwia on przeprowadzanie zabiegów urologiczych i onkologicznych w technikach małoinwazyjnych i bezdotykowych.
Robot Da Vinci trafił do Torunia
Robot Da Vinci kosztuje 7 mln złotych. Fot. Toruń.pl

Nowy nabytek to efekt pracy zespołu badawczego prof. Tomasza Drewy z Collegium Medicum UMK, który zdobył grant w programie Narodowego Centrum Badań i Rozwoju „Profilaktyka i leczenie chorób cywilizacyjnych” o wartości 33 milionów złotych.

W ramach projektu, dla Oddziału Urologii Ogólnej i Onkologicznej Specjalistycznego Szpitala Miejskiego w Toruniu został zakupiony nowoczesny robot chirurgiczny Da Vinci o wartości około 7 milionów złotych. To drugie takie urządzenie w Polsce.

– Najnowocześniejsze technologie medyczne w Toruniu są faktem. To nowy rozdział w medycynie w naszym mieście – mówi Michał Zaleski, prezydent Torunia.

Dzięki temu światowej klasy robotowi będzie możliwe przeprowadzanie j skomplikowanych zabiegów onkologicznych w technikach małoinwazyjnych i bezdotykowych – chirurg nie dotyka pacjenta i, siedząc w innym miejscu, steruje manetkami, które zarządzają robotem przeprowadzającym operację.

Projekt „Nowoczesne protezy odprowadzające mocz dla pacjentów z rakiem pęcherza moczowego poddanych bezkontaktowym minimalnie inwazyjnym operacjom onkologicznym wycięcia pęcherza moczowego” (akronim Smart AUCI) zyskał uznanie w oczach ekspertów, co przełożyło się na zdobycie trzeciego miejsca z ponad 150 złożonych w konkursie wniosków.

Projekt będzie wcielany w życie przez konsorcjum pod przewodnictwem Wydziału Lekarskiego Collegium Medicum UMK.

Projekt składa się z trzech faz badawczych: laboratoryjnej, przedklinicznej oraz klinicznej. Pierwszy etap będzie polegał na skonstruowaniu innowacyjnej protezy odprowadzającej mocz oraz na jej przetestowaniu in vitro. Faza przedkliniczna to badania na dużym modelu zwierzęcym. Kliniczna cześć projektu zakłada wszczepienie pacjentom nowoczesnej wstawki odprowadzającej mocz. Dzięki temu nie będzie konieczne wycinanie z przewodu pokarmowego pacjenta fragmentów jelita, które tradycyjnie używane są do budowania elementów odprowadzenia moczu po usunięciu pęcherza moczowego.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE