Rok dobrych inwestycji w Uniejowie

Uzyskanie statusu uzdrowiska oraz zakończenie kilku dużych inwestycji sprawiło, że rok 2012 był wyjątkowym okresem w historii Uniejowa (Łódzkie). Zdaniem burmistrza Józefa Kaczmarka podobny może się powtórzyć najwcześniej za 5-6 lat.
Rok dobrych inwestycji w Uniejowie
"Był to dla nas rok wyjątkowy i szczególny. Przede wszystkim uzyskaliśmy status uzdrowiska, co pozwala nam realnie myśleć o dalszym rozwoju" - powiedział Kaczmarek.

Rozporządzenie nadające status uzdrowiska miastu Uniejów wraz z sołectwami: Spycimierz, Spycimierz-Kolonia, Zieleń i Człopy premier Donald Tusk podpisał po koniec czerwca. Miasto czekało na tę decyzję prawie rok, bowiem już w sierpniu 2011 r. Ministerstwo Zdrowia wydało opinię potwierdzającą, że Uniejów spełnia wszystkie warunki niezbędne do uzyskania statusu uzdrowiska, w którym leczone mogą być choroby ortopedyczno-urazowe, układu nerwowego, reumatologiczne, naczyń obwodowych i skóry.

Czytaj też:  Komorowski w uzdrowisku Uniejów

Dzięki podpisowi premiera Uniejów stał się 45. uzdrowiskiem w Polsce, ale pierwszym w regionie łódzkim i pierwszym termalnym w kraju. Uniejowskie ciepłe wody lecznicze zawierają m.in. siarkę, radon, fluor, chlorki miedzi i żelaza, związki kwasu metakrzemowego oraz jod, którego zawartość jest taka jak w Bałtyku.

Związki zawarte w uniejowskich cieplicach poprawiają kondycję i witalność, a także wzmacniają odporność i elastyczność skóry. Wody są wykorzystywane również w leczeniu zwyrodnień stawów, przyspieszają gojenie ran, redukcję zmarszczek i cellulitu. W kuracjach "pitnych" pobudzają czynność wydzielniczą żołądka i trzustki, stymulują przemianę materii oraz uzupełniają niedobory jodu w organizmie.

"Status uzdrowiska otwiera przed nami nowe perspektywy. Przede wszystkim daje możliwość kontraktowania przez wszystkie podmioty usług z NFZ. Jest też wymiar czysto finansowy, związany z opłatą klimatyczną, a także aspekt niematerialny, dotyczący dalszego rozwoju. Ten ostatni już nam pomaga przyciągać nowych inwestorów" - wyjaśnił Kaczmarek.

Uniejowska woda może być wykorzystywana nie tylko w lecznictwie ale również w przemyśle spożywczym, np. przy wytwarzaniu żywności bez użycia soli. Miejscowi mieszkańcy na jej bazie przygotowują już m.in. "termalne" ogórki małosolne, śledzie i chleb.

Cieplice w Uniejowie wykorzystywane są również do celów turystyczno-rekreacyjnych. W tym sektorze w 2012 r. zakończono kilka gminnych inwestycji, których wartość przekroczyła w sumie 200 mln zł. Przy pomocy dotacji unijnych zakończono m.in. rozbudowę największego w Polsce kompleksu basenów termalnych z nieckami rekreacyjno-leczniczymi, zjeżdżalniami, saunami, komorą śnieżną o temperaturze -10 st. C, barem wodnym, kręgielnią i salą balową.

Do użytku oddano również nowy kompleks sportowy, któremu nadano imię zmarłego w tym roku b. zawodnika piłkarskiej reprezentacji Polski Włodzimierza Smolarka. W skład kompleksu wchodzą m.in. dwa podgrzewane wodami termalnymi pełnowymiarowe boiska piłkarskie - jedno ze sztuczną, drugie z naturalną trawą.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.