Rośnie problem z hospicjum w Poznaniu

  • przegląd prasy/Głos Wielkopolski
  • 01-07-2011
  • drukuj
Dalszy ciąg kłopotów Hospicjum Palium w Poznaniu. Ośrodek opieki długoterminowej dla przewlekle chorych jest mocno zadłużony.
Rośnie problem z hospicjum w Poznaniu

Dramatycznej sytuacji nie poprawia też podpisany właśnie kontrakt z NFZ, bo Kliniczny Szpital Przemienienia Pańskiego, który sprawuje kontrolę nad ośrodkiem, twierdzi, że nie ma pieniędzy, by zapłacić pielęgniarkom. Jak donosi  „Głos Wielkopolski” może to oznaczać zwolnienia personelu oraz pozostawienie 60 pacjentów bez opieki.

Jak informuje gazeta  w placówce przebywa teraz 200 przewlekle chorych pacjentów. Rocznie ośrodek przyjmuje ok. 1,5 tys. Personel tworzą 24 osoby, głównie pielęgniarki i lekarze. Dług NFZ za przekroczone przez hospicjum limity kontraktów za ubiegły rok wynosi  już 800 tys. zł. Przedstawiciele NFZ i hospicjum podpisali jednak nowy kontrakt, a w nim 190 tys. zł więcej dla placówki niż w roku ubiegłym.

- To za mało. Nie pokrywa to kosztów opieki nad pacjentami. Gdyby NFZ zwrócił nam pieniądze za pacjentów, których objęliśmy opieką, byłoby za co zapłacić pielęgniarkom - mówi w rozmowie z Głosem Wielkopolskim prof. Jacek Łuczak. I przekonuje, że koszt opieki nad pacjentem w hospicjum jest i tak niższy niż w szpitalu.

Tymczasem zadłużenie placówki za ostatnie pięć miesięcy wynosi już około 700 tys. zł. Władze hospicjum wystosowały więc list z prośbą o pomoc do prezydenta Poznania, NFZ, wojewody, Rady Miasta i ministerstwa zdrowia, prosząc o zwiększenie kwoty kontraktu.

- Stawka za dobową opiekę nad pacjentem musi być wyższa. Dwa lata temu wzrosła ze 140 do 240 zł. Ale potrzebna jest korekta i finansowanie na poziomie 350 zł - kończy prof. Łuczak.

Mimo kłopotów, hospicjum od dawna chce wybudować nowy oddział z miejscem na dwanaście łóżek. Inwestorem ma być Uniwersytet Medyczny im. Karola Marcinkowskiego. Pieniądze dołoży też miasto.

- Prawie 300 tys. zł z budżetu zostanie przeznaczonych na ten właśnie cel. Decyzja zapadnie już 12 lipca, podczas najbliższej sesji rady - mówi Michał Tomczak, szef komisji zdrowia Rady Miasta. Ale problemów hospicjum nie chce komentować.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Momze trzeba poprosić poznaniaków i ludzi z okolicznych gmin o pomoc w formie składki po 2 zł o niewiele a problem będzie rozwiązany

Zofia, 2011-07-02 11:11:51 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE