Samorząd województwa podkarpackiego planuje zakup robota da Vinci

• Samorząd województwa podkarpackiego planuje zakup robota da Vinci dla Klinicznego Szpitala nr 2 im. św. Jadwigi w Rzeszowie.
• Koszt inwestycji szacowany jest na kwotę od 1,5 do 2,5 mln euro.
Samorząd województwa podkarpackiego planuje zakup robota da Vinci
Konferencja prsowa marszałka Ortyla (podkarpackie.pl)

Marszałek województwa Władysław Ortyl zapewnił na konferencji prasowej, że nawet jeżeli nie uda się uzyskać dofinansowania zakupu robota ze środków zewnętrznych (np. z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko czy regionalnego programu operacyjnego), to zostanie on zakupiony z budżetu województwa.

"Możliwości jest wiele, ale jeżeli tych możliwości nie będzie, to źródłem finansowania zakupu tego robota będzie budżet województwa podkarpackiego (…). Osobiście wolę kupić robota da Vinci i pójść do przodu z technologiami medycznymi, z jakością ich usług, niż zajmować się likwidowaniem długów szpitali" - zapewnił marszałek.

Robot da Vinci może być wykorzystywany w operacjach urologicznych, ginekologicznych, kardiochirurgicznych, onkologicznych, a także w chirurgii ogólnej i dziecięcej.

Dr Paweł Wisz, który korzysta z urządzenia w Klinice w Leverkusen w Niemczech, wśród zalet robota da Vinci wymienił przede wszystkim dziesięciokrotne powiększenie obrazu (jest to obraz 3D), zachowanie pełnej ruchomości rąk lekarza, ruchomość ramion urządzenia w siedmiu płaszczyznach, czyli znacznie więcej niż ludzkich dłoni. Ponadto drżenie rąk w trakcie operacji eliminuje jest eliminowane przez konsolę urządzenia i nie jest przenoszone na robota.

Do zakupu ma dojść w 2018 r., prawdopodobnie - jak ocenił marszałek - w drugiej połowie.

Jak wyjaśnił, wcześniej trzeba przygotować m.in. pomieszczenia w szpitalu, przeszkolić zespoły obsługujące urządzenie (lekarzy, asystę, pielęgniarki, instrumentariuszki - w tym ma pomóc Klinika w Leverkusen w Niemczech). Chodzi o to, aby robot po zakupie faktycznie pracował.

Obecny na konferencji wiceprezydent Rzeszowa Stanisław Sienko zapewnił, że logistyczne przygotowania do zakupu robota trwają od września ub. roku. W tym czasie odbyło się m.in. robocze spotkanie w Klinice w Leverkusen, spotkanie z producentem urządzenia.

Konieczne jest też uzyskanie z NFZ potwierdzenia refundacji procedur medycznych z użyciem robota (trwają rozmowy z Funduszem na szczeblu krajowym). Dyrektor szpitala Janusz Solarz powiedział PAP, że procedura medyczna z wykorzystaniem robota da Vinci to koszt ok. 20 tys. zł. Obejmuje m.in. koszty jednorazowych narzędzi, koszty osobowe, leki, serwisowanie.

"To są drogie procedury, ale tradycyjne operacje też są kosztowne. Jednak dzięki pracy robota da Vinci zabieg jest mniej inwazyjny, jest mniejsze ryzyko powikłań, a pacjent szybciej dochodzi do zdrowia. Tak więc korzyści dla pacjenta są znacznie większe" - ocenił Solarz.

Wisz dodał, że firma produkująca roboty musi jeszcze zbudować zaplecze do obsługi i serwisowania urządzenia. Wyjaśnił, że w umowie zakupu sprzętu producent zobowiązuje się, że jeżeli wystąpiłaby jakakolwiek usterka czy awaria, to zostanie usunięta w ciągu 24 godzin. Dodał, że takie sytuacje zdarzają się niezwykle rzadko, "ale jest to maszyna i coś zawsze może się zepsuć".

Koszt zakupu robota szacowany jest na kwotę od 1,5 do 2,5 mln euro w zależności od wyposażenia. O wyborze zdecyduje zespół obsługujący urządzenie, a marszałek obiecał na konferencji, że robot wskazany przez specjalistów zostanie zakupiony.

"Jak zespół zgłosi, że (potrzebny jest - red) robot za 2,5 (mln euro), to pójdziemy w 2,5, jeżeli zespół powie, że jest optymalnie potrzebny za 2 (mln euro), mam tu na myśli rodzaje głowic czy operatorów, to będzie 2" - zapewnił Ortyl.

Dodał, że do tego dojdą jeszcze koszty instalowania urządzenia, dostosowanie pomieszczeń itp. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE