Sieć szpitali: Nadzieje, obawy i ryzyka

Do 29 maja można zgłaszać uwagi dotyczące projektów trzech rozporządzeń w sprawie tzw. sieci szpitali.
Sieć szpitali: Nadzieje, obawy i ryzyka
fot.pixabay

Przypomnijmy, że do konsultacji trafiły trzy rozporządzania do ustawy z dnia 23 marca 2017 r. o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych.

Chodzi o projekty rozporządzeń ministra zdrowia w sprawie określania:
• szczegółowych kryteriów kwalifikacji świadczeniodawców do poziomów systemu podstawowego szpitalnego zabezpieczenia świadczeń opieki zdrowotnej
• sposobu ustalania ryczałtu systemu podstawowego szpitalnego zabezpieczenia świadczeń opieki zdrowotnej na pierwszy okres rozliczeniowy
• wykazu świadczeń opieki zdrowotnej wymagających ustalenia odrębnego sposobu finansowania.

Rynekzdrowia.pl zapytał dyrektorów lecznic, co sądzą o przygotowanych przez resort zdrowia przepisach wykonawczych.

- Wchodzimy do sieci szpitali pediatrycznych, do zabezpieczenia specjalistycznego. Dotychczas naszym ogromnym problemem były nadwykonania, a w przypadku sieci wiemy, że ryczałt będzie na poziomie wykonania (z nadlimitami) z roku 2015 - mówi Krystyna Piskorz-Ogórek, dyrektor Wojewódzkiego Specjalistycznego Szpitala Dziecięcego w Olsztynie.

- Szkoda, że nie np. z roku 2016, ale i tak daje nam to kwotę dużo większą, od tej, którą udawało się wcześniej wyegzekwować w ramach nadlimitów w drodze spraw sądowych lub ugody przedsądowej - zaznacza.

Olsztyński szpital szacuje wstępnie, że jego przychody powinny być większe o ok. 10 proc. w skali roku, tj. tyle, ile miał średnio nadlimitów. Dyr. Piskorz-Ogórek wskazuje zarazem, że sytuacja z roku 2017 różni się znacząco od tej z roku 2015: - W bieżącym roku sam tylko wzrost płacy minimalnej będzie nas kosztował rocznie 1 mln zł - informuje.

Więcej czytaj tutaj

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE