Sieć szpitali: Śląskie gotowe na zmiany w służbie zdrowia

Śląskie placówki są przygotowane do działania w warunkach po wejściu w życie reformy służby zdrowia, wprowadzającej sieć szpitali – poinformował w środę (20 września) dyrektor śląskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia Jerzy Szafranowicz.
Sieć szpitali: Śląskie gotowe na zmiany w służbie zdrowia
W Śląskiem podpisano 71 umów w zakresie hospitalizacji w sieci. (fot. PTWP)

• Jak przyznał dyrektor Szafranowicz, w okresie poprzedzającym wejście zmian w życie odbył dziesiątki rozmów z dyrektorami szpitali i często były to rozmowy trudne.

• Szpitale, które znalazły się w sieci, spożytkują na świadczenia 94,28 proc. budżetu oddziału.

• Nocna i świąteczna opieka medyczna będzie udzielana od 1 października w 63 punktach,

"Jesteśmy gotowi. Rzeczywiście czuję, że nasz fundusz, oddział śląski wykonał dobrą robotę. Podpisane jest 71 umów w zakresie hospitalizacji w sieci. Z 3 szpitalami umowy nie są jeszcze podpisane, ale z mocy prawa nie mogą być, bo się łączą. Czekamy na te akty połączeniowe i lada moment przedstawimy im propozycje finansowe. Czyli od 1 października zapewnione jest funkcjonowanie szpitali, również w zakresie nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej" - powiedział dyrektor podczas konferencji prasowej w Katowicach.

Nocna i świąteczna opieka medyczna będzie udzielana od 1 października w 63 punktach; w 5 obszarach, na których nie ma szpitali sieciowych, jeszcze nie wyłoniono świadczeniodawców, dlatego do końca roku mają obowiązywać dotychczasowe rozwiązania. Są to: powiat częstochowski, bielski, cieszyński, bieruńsko-lędziński oraz gmina Czerwionka-Leszczyny koło Rybnika.

Czytaj też: Sieć szpitali: Przychody te same, ale rosną koszty

"Umowy są podpisane, ale czujemy, że niektórzy dyrektorzy mają wątpliwości co do poziomu finansowania. Ten poziom wynika nie z mojej dobrej woli ani chęci, ale z pewnego wzoru, wynikającego z rozporządzenia ministra. To jest pewna stała stawka bazowa plus rzeczywiste wykonanie z poprzedniego roku. Rzeczywiście może tak się zdarzyć, że jeśli jakiś podmiot wykonywał mniej świadczeń, to ten aktualny dyrektor szpitala, który przejmie świadczenie usług 1 października, będzie miał mniejszą stawkę ryczałtową, ale optymistyczne jest to, że jeżeli będzie miał więcej pacjentów w ciągu tygodnia, miesiąca, dwóch, ta stawka wzrośnie, może wzrosnąć nawet powyżej 100 proc." - podkreślił Szafranowicz.

Jego zdaniem nowe otwarcie w obszarze nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej pomoże unormować dotychczasową, niekorzystną sytuację. "Kiedy na terenie miasta czy powiatu ktoś realizował te świadczenia, zazwyczaj jakiś prywatny podmiot, a obok była izba przyjęć lub SOR, to - deklaruję również z moich doświadczeń dyrektorskich - że większość pacjentów nie kierowała się na nocną i świąteczną opiekę, ale szła na SOR czy izbę przyjęć, czyli faktycznie koszty tego ponosił miejscowy szpital" - dodał.

Czytaj też: Ponad 160 mln zł na inwestycje w podkarpackie szpitale

Jak przyznał dyrektor Szafranowicz, w okresie poprzedzającym wejście zmian w życie odbył dziesiątki rozmów z dyrektorami szpitali i często były to rozmowy trudne. "Czy wszyscy są zadowoleni, jeśli chodzi o finansowanie? Nie. Ja też chciałbym więcej i rozumiem dyrektorów, że zawsze widzą dziurę w budżecie swojej placówki" - powiedział.

Odnosząc się do problemu kolejek poinformował, że śląski oddział NFZ otrzymał 92 mln zł z przeznaczeniem na większą dostępność usług w IV kwartale. "Przeznaczymy je na zapłacenie zabiegów usunięcia zaćmy, endoprotezoplastyki, na zapłacenie całkowicie dostępności do programu leczenia interferonem zapalenia wątroby, zapłacimy również za wszystkie porody, rozważamy rezonans i tomograf oraz wszystkie zakresy pediatryczne, bo nasze dzieci nie mogą czekać" - dodał.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE