Śląscy lekarze szykują się do pikiety

Dzisiaj o godz. 17.00 przed wejściem do Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego rozpocznie się kolejna pikieta lekarzy w ramach ogłoszonego pogotowia strajkowego.
Śląscy lekarze szykują się do pikiety

W pikiecie wezmą udział liczni lekarze zatrudnieni m.in. w szpitalach marszałkowskich z Tychów, Częstochowy, Katowic, Pszczyny i Zabrza.

Czytaj też: Śląscy lekarze rozważą strajk generalny

Przyczyną pikiety – jak informuje Zarząd Regionu Śląskiego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy – są takie działania i zaniechania zarządu województwa śląskiego, a w szczególności odpowiedzialnego za sprawy ochrony zdrowia wicemarszałka Mariusza Kleszczewskiego, które lekarze odczytują m.in. jako poparcie dla naruszania konstytucyjnego prawa pacjenta do równego dostępu do świadczeń medycznych finansowanych ze środków publicznych oraz jako dyskryminację grupy zawodowej lekarzy i bezprawne utrudnianie prowadzenia legalnej działalności związkowej przez OZZL, w tym również bezprawnego zwalniania oraz dyskryminacji przewodniczących, członków zarządów i innych działaczy związkowych oraz lekarzy czynnie wspierających OZZL.

W ocenie OZZL, wszystkie te działania mają związek z faktem, że OZZL wskazuje na niebezpieczeństwa, jakie niesie za sobą wybiórcze wprowadzanie elementów rynkowych do ochrony zdrowia, bez zachowania równowagi wszystkich elementów systemu. Dotyczy to zwłaszcza przekształcenia szpitali w spółki handlowe z utrzymaniem administracyjnego ustalania cen za refundowane świadczenia zdrowotne i limitowania tych świadczeń. Taka sytuacja sprawia, że szpitale – spółki chcąc dostosować się do kwot, jakie otrzymują od NFZ, z reguły zaniżonych w stosunku do rzeczywistych kosztów świadczeń, muszą redukować personel medyczny narażając bezpieczeństwo chorych, ograniczać udzielanie świadczeń zbyt nisko wycenionych przez NFZ i obniżać jakość leczenia.

Jednocześnie ZR Śl. OZZL informuje, że w środę 26 października odbędzie się kolejne nadzwyczajne posiedzenie Prezydium Zarządu Regionu Śląskiego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy oraz Śląskiego Komitetu Strajkowego, które podejmie decyzje m.in. w sprawie: skandalicznego zarządzenia prezesa NFZ skrajnie niesprawiedliwego podziału środków z rezerwy NFZ oraz skargi m.in. do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i ministra zdrowia na w/w zarządzenie prezesa NFZ oraz na działania i zaniechania kilku samorządów, rad społecznych i dyrektorów szpitali woj. śląskiego.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Przepraszam za "literówki" ale jak o tym piszę, to krew mnie zalewa!!! "Pochwałe" koleżankę 3 lata temu - schizofrenia rezydencjalna, tylko dlatego, że Narodowy Fundusz Zmarłych podpisuje ze szpitalami psychiatrycznymi umowę na 14 tygodni leczenia, aa potrzebnych jest ok. 21, że...by chorego wyprowadzić z ciężkiego stanu na prostą...Każdy lekarz psychiatra ma własny "osobisty cmentarz". To tak jak za czasów obowiązywania Ustaw Norymberskich!!! To jest po prostu kryminał!! rozwiń

gkalewski , 2011-10-25 11:21:58 odpowiedz

Ustalenia jakie rząd Tuska podjął pod zapoznaniu się z w 2009 roku "Raportem Klubu Rzymskiego" zalecającego POlsce działania depopulacyjne, polegają na corocznym obniżeniu standardów leczenia. Chodzi tu o to, iż POlska została wybrana jako poligon doświadczalny ograniczania jakości życia i... badanie tego na skrócenie okresu dożycia. Nikt nie bierze pod uwagę, że rocznie na polskich drogach ginie ok. 6 tys osób, drugie tyle popełnia samobójstwa, a 50 tys umiera na skutek chorób cywilizacyjnych: rak, wylew, zawał. Co daje ok. 100 tys zgonów rocznie. Nie dożywszy wieku emerytalnego. kładki ludzie ci zostają w systemie, więc dlaczego ciągle ZUS narzeka na swoją kondycję" Według mnie, budowa ekskluzywnej siedziby i wydatki ZUS-u mogą świadczyć o tym, że ma więcej pieniędzy niż oficjalnie się podaje. Pamiętajmy, też, że na skutek drakońskiego orzecznictwa spadła liczba rencistów, a 1/3 z nich otrzymuje swoją grupę tylko na rok...Cały system opieki zdrowotnej w POlsce Tuska, to fikcja i wielka blaga. Jeszcze wyjdą na wierzch wszystkie urzędnicze zarządzenia kwalifikujące się jako "ustawy antyludzkie" i antyhumanitarne". Pamiętamy jak Premier sypnął groszem rodzinom niepełnosprawnych w czasie wyborów...To i tak jałmużna w stosunku do potrzeb. Trąśbi się o wydatkach na socjal w POlsce. A raporty UE mówią, że wydaje na to - najmniej z krajów Europejskich, no może mniej wydaje Bułgaria i Rumunia...Ale czy my musimy być ciągle na szarym końcu!! rozwiń

gkalewski , 2011-10-25 11:16:26 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE