Sokołów Podlaski: Lotnicze Pogotowie Ratunkowe będzie mieć swoją bazę

• Do końca 2017 r. w Sokołowie Podlaskim powstanie baza Śmigłowcowej Służby Ratownictwa Medycznego (tzw. baza HEMS).
• Środki na jej budowę pochodzić będą z budżetu województwa mazowieckiego.
• Samorząd przeznaczy na nią 6 mln zł - blisko 2,3 mln zł w 2016 r. i ponad 3,7 mln zł w 2017 r.
Sokołów Podlaski: Lotnicze Pogotowie Ratunkowe będzie mieć swoją bazę
Baza w Sokołowie Podlaskim to jedna z czterech nowych lokalizacji (fot.mat.pras.)

Umowę w sprawie realizacji projektu „Budowa Bazy Śmigłowcowej Służby Ratownictwa Medycznego (HEMS) Lotniczego Pogotowia Ratunkowego w miejscowości Sokołów Podlaski” podpiszą 8 marca marszałek Adam Struzik i dyrektor Lotniczego Pogotowia Ratunkowego dr n. med. Robert Gałązkowski.

Inwestycja będzie przebiegać w dwóch etapach. W ramach pierwszego do końca września 2016 r. powstanie baza tymczasowa. Koszty tego przedsięwzięcia pokryje SP ZOZ Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. W ramach tego etapu zostaną już też wybudowane niektóre elementy bazy docelowej: strefa końcowego podejścia i startów śmigłowca (FATO) i ogrodzenie. Te elementy, jak również opracowanie dokumentacji projektowej i rejestracyjnej bazy zostaną sfinansowane przez samorząd województwa mazowieckiego.

Budowa bazy docelowej ma zakończyć się w 2017 r. W ramach projektu zostaną wybudowane m.in. hangar, zaplecze operacyjno-socjalne, stacja paliw czy płyta przedhangarowa z dwoma miejscami postojowymi. Zakupione zostanie także wyposażenie medyczne i warsztatowe. Środki na ten cel pochodzić będą z budżetu województwa.

Czytaj też: Województwo opolskie będzie miało bazę dla śmigłowców. Jako ostatni region w Polsce

Baza będzie działać w godzinach 7.00-20.00. W skład zespołu ratownictwa medycznego wejdą: pilot, lekarz i ratownik medyczny.

Baza w Sokołowie Podlaskim to jedna z czterech w nowych lokalizacjach. Tworzenie nowych baz ma służyć przede wszystkim poprawie dostępności do śmigłowcowej służby ratownictwa medycznego w wybranych rejonach Polski. Chodzi zwłaszcza o te obszary, które nie są aktualnie objęte 60-kilometrowym zasięgiem operacyjnym lotniczego pogotowia ratunkowego. W praktyce przełoży się to na skrócenie czasu udzielenia pomocy medycznej w przypadku nagłego zdarzenia oraz konieczności przetransportowania osób poszkodowanych do szpitala.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.