PARTNER PORTALU
  • BGK

Specustawa zdrowotna to nie wszystko. Minister zapowiada dodatkowe pieniądze na ochronę zdrowia

  • PAP/MN    14 września 2017 - 11:55
Specustawa zdrowotna to nie wszystko. Minister zapowiada dodatkowe pieniądze na ochronę zdrowia
Minister podkreślił, że że specustawa zakłada wzrost nakładów na poprawę jakości świadczeń zdrowotnych i dostępności do nich. (fot. pixabay)

Pieniądze, które zostaną przekazane do systemu opieki zdrowotnej w ramach tzw. specustawy zdrowotnej to tylko część dodatkowych środków, jakie będą skierowane do ochrony zdrowia jeszcze w tym roku - zapowiedział w czwartek (14 września) minister zdrowia Konstanty Radziwiłł.




Na czwartkowej konferencji prasowej minister zdrowia poinformował, że te dodatkowe niemal 282 mln zł. to ok. 60 mln na onkologię, 60 mln - na oddziały noworodkowe, kolejne 12-24 mln zostanie przeznaczone na zakup 16 tzw. dentobusów. Będą także środki na wyposażenie gabinetów stomatologicznych i profilaktyki zdrowotnej w szkołach - zapowiedział Radziwiłł.

Podkreślił, że specustawa zakłada wzrost nakładów na poprawę jakości świadczeń zdrowotnych i dostępności do nich.

W środę na posiedzeniu sejmowej komisji zdrowia odbyło się pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o szczególnych rozwiązaniach zapewniających poprawę jakości i dostępności do świadczeń opieki zdrowotnej. Ma ona umożliwić m.in. zakupy dodatkowego sprzętu. Rząd przyjął projekt we wtorek.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






×
KOMENTARZE (1)

  • Opłacalny pacjent, 2017-09-14 13:17:28

    Większe pieniądze na onkologię, ale co z efektywnością diagnozy i leczenia nowotworów? Czy dalej to będzie eldorado dla szpitali i prywatnych przychodni, gdzie tygodniami czeka się na diagnozę i skuteczne leczenie, gdzie trzeba odbyć wiele prywatnych wizyt "onkologicznych" by można podją...ć jakiekolwiek leczenie? Czy ktoś analizuje skuteczność i efektywność procedur leczenia nowotworów od diagnozy po zejście śmiertelne? Czy instytuty zajmujące się leczeniem nowotworów są pod szczególnym nadzorem co robią i dlaczego, jakie są efekty ich działalności? Czy prezentowane dane o przeżywalności są weryfikowane i porównywane z analizami innych krajów? Czy postępowanie lecznicze wielu trudnych do wyleczenia nowotworów polega na "leczeniu dla leczenia" wg procedur wysoko opłacanych przez NFZ? Kto miał do czynienia z nowotworem to wie o czym piszę.  rozwiń