Spółka pracownicza przejmie część szpitala w Tychach

Pracownicza spółka przejmie część należącego do woj. śląskiego szpitala w Tychach. Aby było to możliwe, w poniedziałek radni regionu zdecydowali o rozpoczęciu procesu likwidacji dotąd działającej tam wojewódzkiej placówki - ma on zakończyć się z końcem br.
Spółka pracownicza przejmie część szpitala w Tychach
Chodzi o dawny Wojewódzki Szpital Specjalistyczny nr 1 im. prof. Gasińskiego w Tychach. Szpital od lat borykał się z problemami finansowymi, dlatego w maju 2012 r. decyzją radnych sejmiku woj. śląskiego został wygaszony. Powodem był dług, który uniemożliwiał dalsze leczenie pacjentów.

Leczenie na bazie szpitalnych oddziałów przejęła wówczas należąca w 100 proc. do samorządu woj. śląskiego spółka Megrez (budynki należą do woj. śląskiego). W ostatnich miesiącach sprawa tej potrzebującej dziś znacznych nakładów spółki była nagłaśniana (również politycznie, przez posłów PiS) w kontekście sygnałów o jej możliwej prywatyzacji. Ostatecznie udziały w Megrezie mają objąć lokalne samorządy.

Pozostałą część b. szpitala, w której pozostały szpitalne przychodnie, przemianowano w 2012 r. na Wojewódzki Zakład Opieki Zdrowotnej nr 1 im. prof. Gasińskiego w Tychach. To ta część będzie teraz przekształcana w spółkę pracowniczą. Proces likwidacji dotychczasowej placówki ma rozpocząć się 1 kwietnia i potrwać do końca roku. Świadczenia zdrowotne ma przejąć "Zespół Poradni Specjalistycznych nr 1 w Tychach sp. z o. o.".

Krótko przed wygaszeniem wojewódzki szpital w Tychach był zadłużony na ponad 68 mln zł (dług przekraczał jego majątek). Na koniec ub. roku zobowiązania wojewódzkiej placówki, w której pozostały długi dawnego szpitala, wyniosły ponad 62,5 mln zł - w tym pożyczki województwa 32,5 mln zł. Strata netto na koniec grudnia ub. roku przekroczyła 7 mln zł. Łączny koszt likwidacji zakładu oszacowano na ok. 53 mln zł, w tym umorzenie pożyczek województwa.

Ponieważ ujemny wynik za 2012 r. nie został w całości pokryty w terminie, zgodnie z przepisami samorząd musiał rozpocząć proces likwidacji dotychczasowej placówki lub jej przekształcenia. Ze względu m.in. na koszty społeczne ew. likwidacji, w ub. roku woj. śląskie zaproponowało pracownikom powołanie spółki pracowniczej.

Jak wynika z uzasadnienia poniedziałkowej uchwały sejmiku, na gruncie Wojewódzkiego Zakładu Opieki Zdrowotnej nr 1 im. prof. Gasińskiego w Tychach działa 20 poradni specjalistycznych, poradnia lekarza podstawowej opieki zdrowotnej i zakład rehabilitacji. Zatrudnienie na koniec ub. roku wyniosło 90 osób, wśród nich 15 lekarzy i 33 pielęgniarki. Wartość kontraktu z NFZ w ub. roku to prawie 5,2 mln zł.

W uzasadnieniu poniedziałkowej uchwały wskazano m.in., że przejęcie poradni przez powołaną już spółkę pracowniczą ma na celu: "zakończenie procesu restrukturyzacji b. Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego (), umożliwienie kontynuowania działalności leczniczej przez zawiązaną przez pracowników spółkę, która nie będzie obciążona zobowiązaniami zlikwidowanego zakładu, zachowanie istniejących miejsc pracy oraz umożliwienie pacjentom () kontynuacji leczenia w obecnym miejscu (...)".

Zgodnie natomiast z podpisanym w ostatnich dniach listem intencyjnym Megrez dokapitalizują poprzez objęcie nowych udziałów lokalne samorządy - Tychów, powiatu bieruńsko-lędzińskiego i mieszczących się w powiecie gmin. Kapitał ten ma zostać przeznaczony na realizację tzw. programu dostosowawczego oraz inne remonty, zakupy i inwestycje, potrzebne w związku z wymaganiami UE i NFZ.

Tychy mają objąć udziały o wartości 6 mln zł - połowę do końca maja br., a drugą do końca stycznia 2015 r. Powiat obejmie udziały o wartości 200 tys. zł do końca maja. Miasta Imielin, Lędziny, Bojszowy i Chełm Śląski zadeklarowały w tym roku pomoc w wysokości odpowiednio: 60 tys., 100 tys., 70 tys. i 60 tys. zł.

Jak wcześniej informowano, nakłady potrzebne wyłącznie do dostosowania szpitala do wymogów NFZ do 2016 r. to od 6 do 9 mln zł. Koszty kompleksowego remontu instalacji budynku są szacowane na ok. 30 mln zł.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE