Spór o giżycki szpital. Nadal bez wyroku

Wnioskiem o wyłączenie sędziego pełnomocnik Grupy Nowy Szpital zablokował zakończenie sądowego sporu między starostwem w Giżycku, a Grupą. Strony spierają się o to, kto ma zarządzać giżycką lecznicą. Nie wiadomo, kiedy spór się rozstrzygnie.
Spór o giżycki szpital. Nadal bez wyroku
Pełnomocnik Grupy uznał, że sąd nie jest bezstronny i złożył wniosek o zmianę sędziego (fot.fotolia)

W środę (4 listopada) olsztyński Sąd Okręgowy przeprowadził ostatnie czynności w jednym ze sporów sądowych o giżycki szpital, jaki toczą ze sobą starostwo powiatowe w Giżycku i operator placówki - Grupa Nowy Szpital.

Operator zablokował zakończenie procesu

Sąd chciał zamknąć przewód sądowy w sporze, który dotyczył m.in. tego, kto ma kierować placówką. Przed formalnym zamknięciem sprawy sędzia oddaliła wszystkie wnioski dowodowe zgłoszone zarówno przez Grupę, jak i przez starostwo. Chodziło m.in. o przesłuchiwanie świadków i powoływanie biegłych.

Sędzia argumentowała, że sąd dysponuje w tej sprawie bardzo szerokim materiałem dowodowym, którym są dokumenty, m.in. pisma, jakie wymieniały między sobą starostwo i Grupa, zanim sprawa trafiła do sądu. W ocenie sądu dokumenty, które już są w aktach, wystarczą do osądzenia sporu.

W związku z tym pełnomocnik Grupy uznał, że sąd nie jest bezstronny i złożył wniosek o zmianę sędziego. Wniosek taki automatycznie zablokował dalsze prowadzenie sprawy. Teraz inny sędzia musi rozpoznać wniosek. Jeśli sprawa trafi do innego sędziego ten będzie musiał od nowa poznawać przyczynę sporu i poznać dokumenty.

Spór trwa od początku roku

Spór pomiędzy Grupą Nowy Szpital, a starostwem wybuchł publicznie na początku roku, kiedy to 45 lekarzy opublikowało w lokalnych mediach alarmujący list. Napisano w nim, że placówka jest w złej kondycji i "pogrąża się do niechybnego upadku". Wskazano, które sprzęty są niesprawne, zepsute; podano, że na niektórych oddziałach wyposażenie "pochodzi chyba jeszcze z UNRRY".

W lutym powiatowi radni jednogłośnie przyjęli na sesji stanowisko, w którym rekomendowali zarządowi powiatu rozwiązanie umowy z Grupą Nowy Szpital. Formalnie starostwo wręczyło wypowiedzenie umowy Grupie pod koniec marca. W odpowiedzi na to Grupa skierowała sprawę do sądu.

Obecnie szpital jest spółką prawa handlowego, w której 100 proc. udziałów ma powiat.

W ub. roku giżycki szpital przyjął ponad 46 tys. pacjentów. Pełni rolę szpitala powiatowego, ale na oddziałach m.in. urologii, ortopedii czy zakaźnym leczą się mieszkańcy całej wschodniej części woj. warmińsko-mazurskiego.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE