Sprzęt dla neonatologii i okulistyki w Tychach

Wojewódzki Szpital Specjalistyczny nr 1 w Tychach zaprezentował w poniedziałek nowy sprzęt dla oddziałów neonatologii i okulistyki. Zakupiono inkubator transportowy z respiratorem przeznaczony do przewożenia noworodków oraz okulistyczny tomograf i laser.
Sprzęt dla neonatologii i okulistyki w Tychach
Inkubator transportowy wyposażony w respirator, umożliwi przewożenie wcześniaków lub noworodków będących w ciężkim stanie z sali porodowej na oddział noworodkowy.

- Zostanie wykorzystany do transportu wewnątrzszpitalnego, do przewożenia noworodków wymagających intensywnej terapii w pierwszych minutach życia - powiedział w poniedziałek ordynator neonatologii w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym nr 1 w Tychach dr Jarosław Groszko.

Po porodzie wcześniaka będzie można podłączyć do respiratora, "co umożliwi zastosowanie prawidłowego leczenia już w trakcie transportu" na oddział noworodkowy, który znajduje się w odległości ponad 120 m od sali porodowej.

- Może się wydawać, że odległość jest niewielka, ale dla noworodka to sporo - dodał ordynator.

Oddział neonatologiczny leczy rocznie ok. 2 tys. noworodków, głównie w zakresie patologii noworodkowych, takich jak np. niewydolność oddechowa. "W niektórych przypadkach opóźnienie prawidłowego leczenia może przynieść negatywne skutki co do dalszego rozwoju dziecka" - tłumaczył dr Groszko.

Inkubator kosztował 100 tys. zł. Za 200 tys. zł zakupiono tomograf (OCT) oraz laser okulistyczny nowej generacji dla oddziału okulistycznego. Aparatura będzie wykorzystywana do leczenia schorzeń siatkówki oka (m.in. zwyrodnienia, patologia naczyniowa). Z jego pomocą będzie można monitorować m.in. chorych na jaskrę.

Ordynator oddziału okulistyki dr Jacek Szendzielorz podkreślał, że konstrukcja tego tomografu pozwala na przeprowadzenie badań przy łóżku pacjenta.

Rocznie w tyskim szpitalu wykonuje się ok. 1500 operacji np. zaćmy, jaskry, pourazowej rekonstrukcji narządów wzroku, odtwarzania siatkówki.

Nowy sprzęt dla Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 1 w Tychach kosztował w sumie 300 tys. zł. Pieniądze na jego zakup przekazał Urząd Miasta w Tychach (zabierz głos/oceń prezydenta).

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE