Środowisko wstawiło się za szpitalem w Rabce

Towarzystwo Internistów Polskich oraz konsultant wojewódzki ds. chorób wewnętrznych protestują przeciwko nieudzieleniu przez NFZ kontraktu na działalność oddziału wewnętrznego szpitala miejskiego w Rabce-Zdroju.
Środowisko wstawiło się za szpitalem w Rabce

"Brak kontraktu na 2011 rok może oznaczać likwidację ważnego ośrodka kształcenia i doskonalenia zawodowego lekarzy chorób wewnętrznych oraz ograniczenie dostępności do świadczeń medycznych w całym rejonie Rabki" - pisze w oświadczeniu przewodnicząca zarządu krakowskiego oddziału Towarzystwa Internistów Polskich, prof. Anetta Undas.

Jej zdaniem, rabczański oddział chorób wewnętrznych jest jednym z najlepszych w Małopolsce i dysponuje aktywnie szkolącym się zespołem lekarzy o dużych umiejętnościach, a dostępny na oddziale sprzęt medyczny daje możliwość leczenia w pełni zadowalającej jakości.

Podobnie wypowiada się konsultant wojewódzki ds. chorób wewnętrznych, prof. Jacek Musiał. "Oddział wewnętrzny szpitala w Rabce-Zdroju jest jednostką spełniającą wszelkie wymogi dotyczące diagnozowania i leczenia szpitalnego chorych internistycznie. Posiada właściwie wyszkoloną kadrę medyczną, a także poczynił w ostatnim roku istotne zakupy zwiększające jego możliwości diagnostyczne" - pisze w oświadczeniu Musiał.

Prof. Musiał twierdzi, że oddział ten jest niezbędny nie tylko dla zabezpieczenia potrzeb zdrowotnych miejscowych pacjentów, ale służy też pomocą kuracjuszom rabczańskiego uzdrowiska oraz turystom.

Zdaniem władz szpitala decyzja NFZ może doprowadzić do upadłości lecznicy, która od trzech lat funkcjonuje jak spółka miejska.

Szpital w Rabce Zdroju złożył najkorzystniejszą ofertę cenową w postępowaniu dotyczącym chorób wewnętrznych i spełnił wszystkie wymagania stawiane przez NIZ., zajmując pierwsze miejsce w rankingu. Mimo to NFZ przyznał kontrakt oddalonemu o 20 km od Rabki szpitalowi powiatowemu w Nowym Targu. Zarząd szpitala odwołał się od decyzji komisji konkursowej NFZ. Odwołanie to ma być rozpatrywane w czwartek.

Zdaniem rzeczniczki małopolskiego oddziału NFZ, Jolanty Pulchnej, funkcjonowanie oddziału wewnętrznego bez zaplecza innych oddziałów o podobnym profilu jest złym rozwiązaniem, dlatego kontrakt na oddział wewnętrzny otrzymał szpital w Nowym Targu, który wykazał się lepszą ofertą zapewniającą kompleksowość świadczeń. "Oddział chirurgii szpitala w Rabce nie jest oddziałem całodobowym i jeśli w nocy lub np. w niedzielę pacjent w stanie nagłym trafiłby do szpitala, oddział chirurgii i tak go nie przyjmie" - powiedziała Pulchna.

W szpitalu miejskim w Rabce-Zdroju oprócz oddziału wewnętrznego funkcjonują oddziały: chirurgii planowej, paliatywny oraz opiekuńczo-leczniczy; jest też 11 poradni specjalistycznych.

Pieniądze na funkcjonowanie oddziału wewnętrznego rabczańskiego szpitala to ok. 2,5 mln zł rocznie z całego budżetu lecznicy, który wynosi 5,3 mln zł.

Trzy lata temu szpital w Rabce-Zdroju, działający w strukturach szpitala powiatowego w Nowym Targu, przeznaczony był do likwidacji. Wówczas szpital przejęło miasto na drodze przekształcenia w spółkę prawa handlowego. Szpital obecnie zatrudnia 248 pracowników. Jak zapewnia Przybyło, rabczański szpital zarabia na swoją działalność. Poprzedni rok szpital zamknął zyskiem 170 tys. zł.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.