Starostowie o NFZ

Systematycznie maleją nakłady na szpitale powiatowe, łącznie o ponad 10 %, wliczając w to inflację. Ta sytuacja musi ulec zmianie – mówiono podczas Konwentu powiatów woj. dolnośląskiego.
Starostowie o NFZ

W poniedziałek  odbyło się nadzwyczajne posiedzenie Konwentu Powiatów Woj. Dolnośląskiego.Konwent obradował we Wrocławiu i poświęcony był w całości kwestii kontraktowania usług szpitalnych przez NFZ na rok 2014.

Starostowie, jako przedstawiciele organów założycielskich i wspólników, jednogłośnie odrzucili propozycję oddziału polegającą na propozycji kontraktowania na poziomie roku bieżącego. W ten sposób zarządzający szpitalami dostali zgodę na wypowiedzenie umów na 4 podstawowe procedury - internę, ginekologię, położnictwo i chirurgię. Powiaty żądają zwiększenia kwot o co najmniej 9 %.

- Jesteśmy w sytuacji bez wyjścia - powiedział starosta milicki Piotr Lech. - Od 2009 roku systematycznie maleją nakłady na szpitale powiatowe, łącznie o ponad 10 %, wliczając w to inflację.

Zdaniem Lecha ta sytuacja musi ulec zmianie. - Bo w tym samym czasie zwiększyło się finansowanie szpitali wojewódzkich i klinik, a jesteśmy w roku, w którym na powiatach kumulują się negatywne skutki spowolnienia gospodarczego oraz restrykcyjnego prawa, które stanowi o obowiązku pokrywania strat przez wspólników i utrzymania w ryzach budżetów jednostek – mówił.

Jak powiedział starosta milicki to zadanie nie do wykonania. Dlatego nie ma żadnego powodu, aby ulegać dyktatowi NFZ-u i w sposób bardzo zdecydowany upomnieć się o należne szpitalom środki.  - W przypadku MCM-u to kwota ponad 1,5 mln zł. I taką musimy dostać. Na szczęście, jako powiaty dolnośląskie, mówimy jednym głosem. I to jest nasza siła – dodał Lech.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE