Stołeczny szpital skarży wojewodę

Prokuratura Rejonowa Warszawa-Śródmieście Północ wszczęła śledztwo ws. niedopełnienia obowiązków przez wojewodę mazowieckiego. Chodzi o zawiadomienie skierowane przez Szpital Wolski, że wojewoda nie zapewnił właściwej koordynacji systemu ratownictwa medycznego.
Stołeczny szpital skarży wojewodę

ZAKTUALIZOWANA: Jak poinformowała w czwartek rzeczniczka szpitala Barbara Lis-Udrycka, do szpitala wpłynęła informacja z prokuratury o wszczęciu śledztwa.

"Minister Marek Balicki (obecnie dyrektor Szpitala Wolskiego - PAP) powinien o tym wiedzieć, że szpitalem zarządza dyrektor. Dyrektor szpitala jest od tego, aby w sposób racjonalny planować i zabezpieczać określoną liczbę łóżek dla pacjentów" - powiedział w czwartek dziennikarzom minister zdrowia Bartosz Arłukowicz.

Dodał, że Ministerstwo Zdrowia pracuje nad zmianą systemu i poprawą sytuacji w szpitalach, ale "konieczna jest także empatia dla pacjentów". "Żeby podać pacjentce, która czeka w poczekalni 13 godz. szklankę wody, nie potrzeba nowej ustawy" - podkreślił Arłukowicz.

W piśmie prokuratura wyjaśniła, że 16 maja wszczęte zostało śledztwo "w sprawie niedopełnienia swoich obowiązków przez funkcjonariusza publicznego - Wojewodę Mazowieckiego w okresie od 4.03.2013 r. do 20.03.2013 r. w Warszawie, poprzez zaniechanie podjęcia działań mających na celu właściwą organizację, planowanie i koordynację Systemu Ratownictwa Medycznego w Warszawie, w wyniku czego do Szpitala Wolskiego dowożona była zbyt duża liczba pacjentów, tj. o czyn z art. 231 par. 1 kk.".

Jeden z wicedyrektorów Szpitala Wolskiego w marcu złożył zawiadomienie do prokuratury w sprawie zagrożenia życia i zdrowia pacjentów po tym, jak karetka przywiozła kolejnego pacjenta, podczas gdy na oddziale zajęte były wszystkie łóżka oraz dostawki.

O zbyt małej liczbie łóżek internistycznych dyrektor szpitala Marek Balicki informował wielokrotnie. Wyjaśniał, że szpital, który ma 105 łóżek internistycznych, obsługuje ok. 300 tys. mieszkańców Woli i Bemowa. Jak podkreślał, obłożenie łóżek internistycznych w 2012 r. w tym szpitalu wynosiło 110 proc., co oznacza, że pacjenci stale przebywali także na dostawkach.

Balicki wskazywał, że mimo codziennego przekazywania informacji o dramatycznym niedoborze miejsc na oddziale chorób wewnętrznych i przepełnieniu Szpitalnego Oddziału Ratunkowego m.in. do dyrektora wydziału zdrowia mazowieckiego urzędu wojewódzkiego, lekarza koordynatora ratownictwa medycznego, koordynatora organizacji służby zdrowia w Warszawie oraz centrum dyspozytorskiego wojewódzkiej stacji pogotowia ratunkowego "meditrans", zespoły ratownictwa medycznego transportują kolejnych pacjentów do Szpitala Wolskiego.

Według Balickiego z przepisów ustawy o świadczeniach zdrowotnych wynika, że to do zadań wojewody w zakresie zapewnienia równego dostępu do świadczeń opieki zdrowotnej należy w szczególności "ocena zabezpieczenia opieki zdrowotnej na terenie województwa".

"Dyrektor Balicki ponosi odpowiedzialność za sytuację w Szpitalu Wolskim i składając doniesienie na wojewodę, chce odwrócić uwagę od rzeczywistego źródła problemu" - podkreśliła w odpowiedzi dla PAP rzeczniczka prasowa wojewody mazowieckiego Ivetta Biały. "Jesteśmy przekonani, że ta sprawa będzie wyjaśniana rzetelnie" - dodała.

Rzeczniczka w marcu po złożeniu zawiadomienia wyjaśniała, że wojewoda wydał zalecenie, aby do szpitala wolskiego przewożono tylko pacjentów z zagrożeniem życia lub zdrowia. "Robienie z wojewody głównego winowajcy przepełnienia SOR-u jest niesprawiedliwe i przykre, ponieważ udzieliliśmy tej placówce wszelkiej pomocy, która leży w kompetencjach wojewody" - mówiła wówczas.

Przypomniała, że wojewoda nie prowadzi żadnego szpitala, a Szpital Wolski jest placówką m.st. Warszawy. Dodała, że wojewoda monitoruje sytuację dotyczącą obłożenia łóżek w szpitalach, jednak nie ma bezpośrednich narzędzi, aby zmienić cały system.

Za niedopełnienie obowiązków przez funkcjonariusza publicznego grozi kara do trzech lat więzienia.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.