PARTNER PORTALU
  • BGK

Świadczenia komercyjne uzdrowią szpitale?

  • Rynek Zdrowia (Katarzyna Lisowska)    2 października 2013 - 13:58
Świadczenia komercyjne uzdrowią szpitale?

Możliwość zdobywania środków z komercyjnych świadczeń była impulsem do przekształcenia niektórych publicznych lecznic. Liczono, że w ten sposób często zadłużone placówki staną się dochodowe. W praktyce jednak przychody z zakresu usług komercyjnych to margines ich dochodu.




Czy to może się zmienić?

Mazowiecki Szpital Bródnowski w Warszawie jako spółka działa już ponad dwa lata. Jak przyznaje nam Piotr Gołaszewski, rzecznik placówki od początku jej działalności wiadome było, że to NFZ będzie kluczowym "klientem" lecznicy.

Czytaj też: Modernizacja zdrowotnego koszyka ożywi rynek ubezpieczeń?

- I w tym zakresie nic się nie zmieniło. Przychody komercyjne to faktycznie mały procent ogólnych środków jakie wpływają do szpitala - mówi. Choć, jak zaznacza nasz rozmówca, szpital obserwuje stały wzrost ich udziału.

Czy jest o co się bić?

Marek Wójcik ekspert ds. ochrony zdrowia Związku Powiatów Polskich zwraca uwagę, że trzy czwarte przekształconych lecznic to dawne szpitale powiatowe. W tych placówkach trudno jest znaleźć takie, których dochód z tytułu świadczeń komercyjnych przekroczyłby 8 proc. ogólnego przychodu.

- O 10 proc. przychodzie praktycznie można mówić tylko w przypadku placówek działających w ramach ambulatoryjnej opieki specjalistycznej. Realizowane tam świadczenia są zdecydowanie tańsze niż te wykonywane w szpitalach. Tym samym są bardziej dostępne dla pacjentów - podkreśla Wójcik.

Nasz rozmówca przekonuje, że jeżeli szpital będący spółką w ciągu roku zwiększy swoje przychody dzięki działalności komercyjnej o 0,5 proc. to należy i tak to uznać za dobry wynik; jeżeli uda się o 1 proc. - za wspaniały.

- W kraju rocznie z kieszeni pacjentów idzie 35 mln zł na ochronę zdrowia, ale większość są to wydatki poniesione na zakup leków. Do szpitali trafia z tego ok. 2 proc. Dlatego błędem jest liczenie, że duży podmiot utrzyma się bez wpływów z NFZ, a komercja uzdrowi lecznice. By tak się stało Polacy musieliby stać się bardziej zamożni - podkreśla ekspert.

Bariera ekonomiczna to nie jedyna jaka blokuje możliwości opłacalnej działalności zarobkowej szpitali.

Blokują unijne dotacje 

Jak zwraca nam uwagę Piotr Gołaszewski kolejne ograniczenia wynikają z zakupu części sprzętu w ramach środków UE.

Warunkiem otrzymania dotacji jest złożenie oświadczenia przez podmiot wnioskujący, iż otrzymane wsparcie będzie wykorzystane dla celów świadczeń gwarantowanych w ramach kontraktu z instytucją finansującą publiczne świadczenia zdrowotne (NFZ). Dopiero po upływie pięciu lat można korzystać z niego komercyjnie.

Trudno zaś znaleźć szpital, który w latach 2007-2013 nie sięgnął choć raz po unijne fundusze i wobec tego może obecnie swobodnie dysponować swoim sprzętem.

Żeby nie oddawać unijnych dotacji, trzeba więc pilnować, by komercyjny pacjent podczas hospitalizacji nie korzystał z tego wszystkiego, co zakupiono za pieniądze UE. Nieco inaczej rzecz się ma w przypadku pacjentów z zagranicy.

- Problem został rozwiązany. Dyrektywę transgraniczną przyjęto w Unii Europejskiej, więc nie logiczne byłoby teraz zakazywanie jej stosowania przez placówki które skorzystały z pomocy Unii - mówi wiceminister zdrowia Sławomir Neumann w opublikowanym we wtorek (1 października) wywiadzie w Dzienniku Gazecie Prawnej.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.