Szczepienia przeciwko HPV w Bełchatowie

Do 20 stycznia 2013 r. dziewczynki z rocznika 1996 mogą skorzystać ze szczepienia przeciwko wirusowi HPV w powiecie bełchatowskim. Szczepienia prowadzi NZOZ Medyk w Bełchatowie.
Szczepienia przeciwko HPV w Bełchatowie
W listopadzie rozpoczęła się czwarta edycja finansowanych przez powiat szczepień przeciwko wirusowi brodawczaka ludzkiego HPV. Szczepienia dają ochronę przed wirusem odpowiedzialnym za raka szyjki macicy. Tym razem szczepieniami będzie objętych 545 dziewczynek z rocznika 1996. Tyle jest potencjalnie do zaszczepienia.

Szczepienia pierwszą dawką zaczęły się 20 listopada, potrwają do 20 stycznia. W listopadzie zostały zaszczepione 102 dziewczynki. Szczepienia są dobrowolne, dlatego dr Krzysztof Zochniak, wiceprzewodniczący rady powiatu do nich zachęca. Chodzi o to, by nastolatki były zabezpieczone przed wirusem HPV. Szczepienie jako jedyne zabezpiecza w sposób trwały. Zakażenie naturalne w przypadku tego wirusa nie wywołuje wytworzenia odporności.

Dr Krzysztof Zochniak jest inicjatorem szczepień przeciwko wirusowi HPV. Szczepienia nie są obowiązkowe, więc byłyby płatne, gdyby ich nie finansował powiat bełchatowski.

To szczepienia zalecane. W zeszłym roku przeciwko HPV zostało zaszczepionych ponad 60 proc. dziewczynek z rocznika 1995. Zochniak jest bardzo w akcję szczepienia zaangażowany. Ponieważ jest doktorem nauk medycznych, lekarzem pediatrą, wielokrotnie uzupełniał akcję informacyjną na temat szczepień od strony medycznej.

Skorzystał z doświadczeń Kielc - 200-tysięcznego miasta, które na programy zdrowotne przeznacza rocznie 2 mln zł.

Od 8 lat Kielce szczepią przeciwko pneumokokom. To bakterie powszechne. Powodują zwykle zapalenia gardła, uszu. W Kielcach, gdzie samorząd od 8 lat powszechnie szczepi niemowlęta przeciwko pneumokokom, prawie nie ma zapaleń uszu.

- Zmiękczam skałę - mówi dr Zochniak o przekonywaniu swoich kolegów - Ale naprawdę warto szczepić dzieci - mówi doktor.

I opowiada o Amerykanach, którzy policzyli, ile kosztuje leczenie powikłań, a ile nieobecność w pracy rodziców dzieci, którzy muszą być z nimi w domu w czasie choroby. Profilaktyka koniec końcem jest tania a każde szczepienie ekonomicznie uzasadnione. Jednak szczepienia kosztują i pieniądze trzeba wydać teraz. Efekty ujawnią się po latach

- Do sfinansowania szczepień przeciwko pneumokokom nie będzie kolegów z rady namawiał. Prawdopodobnie szczepienia te w 2014 r. wejdą do pełnego kalendarza szczepień, a więc będą finansowane z budżetu państwa. Obiecuje to ministerstwo zdrowia. Na razie sanepidy zabezpieczają bezpłatne szczepienia przeciwko pneumokokom dla dzieci uczęszczających do żłobka. Oczywiście wtedy, gdy rodzice sobie tego życzą - mówi dr Zochniak.

O co teraz będzie zabiegał dr Zochniak? Ospa wietrzna to teoretycznie błaha choroba. Rodzice powszechnie uważają, że ospę wietrzną przechorować trzeba. Organizują więc ,,ospa party'', by dzieci zdrowe zaraziły się od chorego. Ale przecież bywa, że ospa wietrzna kończy się zapaleniem opon mózgowych. Zwykle przebiega łagodnie. W 90 proc.

Szczepienia przeciwko HPV to zdrowotny prezent dla nastolatek, więc szczepienia przeciwko ospie wietrznej będą takim prezentem dla dzieci. Starsze pokolenie pamięta szczepienia przeciwko ospie prawdziwej. Dzięki tym szczepieniom ospę prawdziwą można oglądać tylko w laboratoriach.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Bezsensowne wydawanie publicznych pieniędzy pod wpływem firm farmaceutycznych

Tomek, 2013-01-03 22:52:18 odpowiedz

Czy chodzi o to, by dziewczynki stały się bezpłodne?

Marian, 2013-01-03 19:54:00 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE