Szkoła rodzenia z meldunkiem

  • Przegląd prasy/Życie Warszawy/PAP
  • 09-12-2010
  • drukuj
Kobiety w ciąży, niezameldowane w stolicy, od nowego roku nie skorzystają z darmowych szkół rodzenia oraz pakietów badań To zaścianek – uważają eksperci, a ratusz odpowiada, że meldunek to obowiązek.
Szkoła rodzenia z meldunkiem

– Jestem zszokowana, że za szkołę rodzenia będę musiała zapłacić z własnej kieszeni, bo nie jestem zameldowana w stolicy” – mówi „Życiu Warszawy” ciężarna 25-letnia Paulina, która na początku tygodnia próbowała zapisać się na zajęcia. – Nie mam szans na meldunek w Warszawie, bo wynajmuję mieszkanie. Będę więc musiała zrezygnować ze szkoły, bo nie stać mnie na wydatek kilkuset złotych – dodaje.

Zdaniem gazety, podobny problem może mieć nawet kilkanaście tysięcy pań w ciąży, które od lat pracują, uczą się i mieszkają w Warszawie, ale są zameldowane w innych miastach.

Do tej pory miały zapewnioną bezpłatną szkołę rodzenia i opiekę lekarzy wraz z kompletem niezbędnych badań przez cały okres ciąży. Jeśli w nowym roku będą chciały skorzystać z miejskich programów: „Szkoła rodzenia” oraz „Zdrowie, mama i ja”, będą musiały zameldować się w Warszawie. Inaczej wyłożą kilka tysięcy złotych na prywatną opiekę.

Wszystko przez zmianę przepisów. Stołeczni radni głosowali za tym, by w programach miejskich dla ciężarnych, uczestniczyły tylko panie zameldowane w stolicy na stałe lub czasowo, bądź też przebywające w domu dla matek z małoletnimi dziećmi i kobiet w ciąży. O utrudnieniach dla innych ciężarnych, nie pomyślano – pisze „Życie Warszawy”.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Jeszcze są na świecie ludzie,którzy szanują kobiety...

licencja poetica, 2010-12-09 10:22:20 odpowiedz

no jasne ... jak zwykle same utrudnienia a o potrzebujacych kobietach nikt juz nie pamieta....

kobieta, 2010-12-09 10:12:06 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE