PARTNER PORTALU
  • BGK

Szpital będzie płacił za rehabilitację córki olimpijczyka

  • PAP    31 lipca 2013 - 07:28
Szpital będzie płacił za rehabilitację córki olimpijczyka

Sąd Okręgowy w Opolu zobowiązał we wtorek szpital położniczo-ginekologiczny w tym mieście do comiesięcznego płacenia na rzecz córki sztangisty Bartłomieja Bonka renty w wysokości 8,5 tys., uwzględniając tym samym wniosek o zabezpieczenia powództwa.




Postanowienie ws. zabezpieczenia powództwa na czas trwania procesu sędzia Wioletta Chorązka podjęła w drugim dniu głośnego procesu, który małżeństwo Bonków wytoczyło Samodzielnemu Specjalistycznemu Zespołowi Opieki Zdrowotnej nad Matką i Dzieckiem w Opolu.

Pieniądze mają być przeznaczone na opiekę i leczenie jednej z córek - bliźniaczek Bonka, która urodziła się z niedotlenieniem. Poród córek Bartłomieja Bonka odbył się w listopadzie 2012 r. Pierwsza z dziewczynek przyszła na świat w dobrym stanie, druga - po 45 minutach - w złym, z ostrym niedotlenieniem mózgu. Powołana przez szpital wewnętrzna komisja uznała, że prowadzący poród lekarze popełnili błędy polegające m.in. na niepodjęciu decyzji o cesarskim cięciu.

Sędzia powiedziała, że po przeprowadzeniu częściowo postępowania dowodowego sąd uznał, że rodzice bliźniaczki uprawdopodobnili roszczenia dotyczące renty właśnie w kwocie 8,5 tys. zł. Dodała, że sąd uznał za uprawdopodobnione argumenty Bonków, iż uszczerbek na zdrowiu ich córki może być skutkiem "niewłaściwie prowadzonej akcji porodowej" w związku z "zawinionym i bezprawnym zachowaniem personelu szpitala".

Sędzia zastrzegła jednak, że na tym etapie procesu nie jest przesądzony wynik całej sprawy. Dodała, że w ramach przyznanej kwoty córka sztangisty ma prawo m.in. do pomocy pielęgniarskiej w wymiarze 8 godzin dziennie i dodatkowo trzech nocnych dyżurów pielęgniarskich w tygodniu dla zapewnienia normalnego funkcjonowania rodziny.

Bartłomiej Bonk z żoną wytoczyli szpitalowi proces, w którym domagają się od placówki 2 mln zł zadośćuczynienia i 200 tys. zł odszkodowania oraz 10 tys. zł miesięcznie renty. Bonkowie domagają się też ustalenia odpowiedzialności za skutki błędu lekarskiego. Jeden z adwokatów reprezentujących rodzinę Bonków Bartłomiej Janyga podkreślił, że wtorkowe postanowienie ws. przyznania zabezpieczenia na poczet renty to duży sukces bliskich małej Julii. Dzięki temu rodzina sportowca nie będzie pozbawiona pieniędzy na opiekę i leczenie dziecka na czas trwania procesu.

Ojciec bliźniaczki, brązowy medalista z igrzysk olimpijskich w Londynie, dodał natomiast, że być może dzięki przyznanej kwocie i możliwości zatrudnienia opieki pielęgniarskiej jego żona i rodzina zostanie odciążona na tyle, że on sam będzie mógł wrócić do treningów i przygotować do zbliżających się mistrzostw świata. "Jesteśmy przekonani o winie lekarzy i szpitala, będziemy w tym procesie walczyć do końca" - dodał.

Podczas wtorkowej rozprawy zeznawały m.in. pielęgniarki, położne oraz lekarze, którzy w opolskim szpitalu opiekowali się Julią Bonk. Świadkowie mówili m.in. że dziecko było w bardzo ciężkim stanie po porodzie - przez pierwszych kilka dni istniało zagrożenie życia. Julia nie oddychała samodzielnie i utrzymywana była w śpiączce farmakologicznej.

Zeznający lekarze pytani o przyczynę tego stanu wskazywali na ciężkie niedotlenienie, ale żaden nie odpowiedział, co było przyczyną tego niedotlenienia. Większość świadków nie potrafiła też określić, jak wiele noworodków w tym stanie trafia na oddział patologii ciąży w opolskim szpitalu. Jedna z lekarek powiedziała, że "na szczęście ma to miejsce bardzo rzadko".

Barbara i Bartłomiej Bonk opisywali natomiast, jakie koszty ponoszą na opiekę nad córką, wyliczając m.in. codzienną rehabilitację, potrzebę zatrudnienia pomocy pielęgniarskiej, turnusy rehabilitacyjne, zakup specjalnego kasku dla córki za ok. 8 tys. zł.

Reprezentujący szpital adwokat Jakub Muszyński powiedział, że po zapoznaniu się z uzasadnieniem szpital podejmie decyzję dotyczącą ewentualnego zaskarżenia wysokości ustanowionego zabezpieczenia.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.