PARTNER PORTALU
  • BGK

Szpital dziecięcy w Białymstoku wstrzymał zabiegi przez brak lekarzy

  • PAP/PSZ    2 stycznia 2018 - 16:36
Szpital dziecięcy w Białymstoku wstrzymał zabiegi przez brak lekarzy

W całym kraju narasta problem z lekarska obsadą szpitali. (fot. PTWP / Grzegorz Giereszczak)

Z powodu braku lekarzy, Uniwersytecki Dziecięcy Szpital Kliniczny w Białymstoku wstrzymał planowe zabiegi i operacje - oznajmiła dyrektor placówki prof. Anna Wasilewska. To jedyny specjalistyczny szpital w województwie podlaskim, który leczy dzieci.




W białostockim szpitalu tzw. klauzule opt-out wypowiedziało na koniec grudnia 8 lekarzy i 26 rezydentów (dane urzędu wojewódzkiego). Klauzula opt-out jest odrębną umową - z miesięcznym terminem wypowiedzenia - na mocy której lekarz zgadza się na wydłużenie czasu pracy powyżej 48 godzin tygodniowo. Dzięki temu szpitale mogą zapewnić całodobową opiekę lekarską nad pacjentami, wyznaczając m.in. grafik dyżurów lekarskich.

Anna Wasilewska poinformowała, że grafik dyżurów lekarzy w szpitalu jest ułożony do połowy stycznia, placówka szuka lekarzy: głównie anestezjologów, pediatrów, ortopedy, okulisty, specjalisty chorób zakaźnych lub osoby, która chce się specjalizować w tej dziedzinie. Dodała, że szpital chce rozmawiać z "każdym" lekarzem zainteresowanym pracą.

Czytaj także: Oddział szpitala zamknięty, brakuje lekarzy

W Uniwersyteckim Dziecięcym Szpitalu Klinicznym w Białymstoku w ciągu tygodnia odbywa się zazwyczaj - średnio - około stu różnych zabiegów planowych. Nieraz w ciągu dnia przeprowadzanych jest około 20 różnych zabiegów.

Obecnie przełożonych jest 90-95 proc. zabiegów. Szpital prosi o kontakt rodziców dzieci, które mają planowane zabiegi i zabiegi w znieczuleniu, o wcześniejszy kontakt i informuje, że zabiegi się nie odbędą się i nie wiadomo, kiedy będą mogły się odbyć.

Lekarzy brakuje także na szpitalnym oddziale ratunkowym. Dyrektor UDSK mówi, że na SOR są lekarze, ale potrzeba ich więcej niż obecnie szpital ma do dyspozycji. Dziennie na SOR trafia około 120-150 dzieci.

Czytaj również: Konstanty Radziwiłł ostro o postawie lekarzy: To nienormalna sytuacja

Dyrektor podlaskiego oddziału NFZ w Białymstoku Maciej Olesiński stwierdził 2 stycznia w Polskim Radiu Białystok, że NFZ dostał informacje od dyrektorów szpitali w regionie, że "generalnie we wszystkich podlaskich szpitalach nie przewiduje się, by po 1 stycznia pacjenci odczuli problem".

"Zapewniono nas, że bezpieczeństwo zdrowotne mieszkańców jest zabezpieczone, świadczenia będą realizowane" - mówił Olesiński i dodał, że "nie powinno z tym być większych problemów". Takie zapewnienie NFZ dostał także z UDSK, choć szpital poinformował NFZ, że mogą być opóźnienia w realizacji zabiegów planowych - mówił Olesiński. Zaznaczył jednak, że "nie ma mowy o tym", żeby pacjenci wymagający pomocy byli "w jakikolwiek sposób zagrożeni".

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!








KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.




NAJPOPULARNIEJSZE W PORTALU




NAJNOWSZE WIADOMOŚCI



Wyszukiwarki

Polecane oferty: