Szpital skarży urzędników państwowych o naruszenie dóbr osobistych

  • Marzena Sygut/Rynek Zdrowia
  • 11-04-2012
  • drukuj
Centrum Medyczne św. Damiana w Krakowie pozwało Małopolski Oddział Wojewódzki NFZ, jego dyrektora Barbarę Bulanowską i rzecznika prasowego Jolantę Pulchną za naruszenie dóbr osobistych. To bezprecedensowy przypadek skargi na urzędników państwowych wykonujących władzę publiczną.
Szpital skarży urzędników państwowych o naruszenie dóbr osobistych

Zdaniem zarządu spółki prowadzącej szpital, osoby te poprzez "rozpowszechnianie niezgodnych ze stanem rzeczywistym informacji" naruszyły dobre imię Centrum i naraziły spółkę na utratę zaufania niezbędnego do dalszego prowadzenia placówki.

Jak informuje Waldemar Żurek, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Krakowie, pozew prowadzącej Centrum spółki Senseye wpłynął do sądu. W sprawie nie wyznaczono jeszcze terminu rozprawy. Obie urzędniczki NFZ zostały pozwane, jako osoby prywatne, co w wypadku uznania pozwu przez sąd zagrozi im dotkliwymi sankcjami.

Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej Specjalistyczne Centrum Medyczne św. Damiana rozpoczęło działalność na krakowskim rynku medycznym z początkiem minionego roku. Jak podaje prezes spółki, Wioletta Malina Jurczyk, placówka od stycznia 2011 r. realizowała kontrakt z NFZ na dzienny oddział chemioterapii.

Oddział przyjmował wszystkich chorych, co doprowadziło do powstania 2,3 mln zł tzw. nadwykonań, czyli świadczeń zrealizowanych ponad kontrakt z NFZ. W efekcie zaciągniętych zobowiązań i braku funduszy na zakup kolejnych leków Centrum zmuszone było w połowie listopada zawiesić leczenie kilku pacjentów (w listopadzie i grudniu cytostatyki przyjmowało w Centrum 270 chorych).

- Aby nie przerywać leczenia chorych ustaliliśmy z dyrekcją innych placówek, że przejmą naszych pacjentów - relacjonuje prezes Jurczyk.

NFZ utrzymywał, że nie może przekazać środków finansowych Centrum Medycznemu św. Damiana, gdyż ma zastrzeżenia co do funkcjonowania placówki.

Mecenas reprezentujący spółkę Sensye, adwokat Łukasz Gładki z Kancelarii Jaworski Pogoda Gładki przyznał, że niezależnie od złożonego na ręce prezesa Centrali NFZ odwołania w sprawie zerwania kontraktu, władze spółki złożyły w sądzie pozew o ochronę dóbr osobistych z powództwa cywilnego.

- Do takich decyzji skłoniły spółkę niektóre publikacje, które ukazały się na stronach krakowskiego NFZ oraz w innych mediach. Publikacje te dotyczyły bardzo konkretnych zarzutów względem Centrum Medycznego św. Damiana i w odczuciu Centrum przekraczały granice dopuszczalnej publicznej krytyki jednostki medycznej - przekazał portalowi rynekzdrowia pl. Łukasz Gładki.

Zarówno Jolanta Pulchna, będąca rzecznikiem prasowym oddziału, jak i dyrektor Barbara Bulanowska, dyrektor NFZ w Krakowie, informowały dziennikarzy o wykrytych - w ich przekonaniu - nieprawidłowościach.

Właśnie w trakcie takich wywiadów, doszło zdaniem spółki, do naruszenia dóbr osobistych. 
Rzecznik prasowy sądu Waldemar Żurek wstępnie informuje, że jeśli sprawa zostanie uznana przez sąd, pozwanym grozi kara grzywny w wysokości 20 tys. zł. której przekazania na cel charytatywny domaga się skarżący.

Więcej czytaj tutaj

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE