Szpital w Blachowni - jest, a jakby go nie było

Od ponad 4 miesięcy szpital w podczęstochowskiej Blachowni nie przyjmuje pacjentów. Nie wiadomo, kiedy sytuacja ulegnie zmianie.

Szpital w Blachowni nie przyjmuje pacjentów od 1 grudnia 2013 r.

Po rozwiązaniu umowy z poprzednim dzierżawcą szpitala w Blachowni, starostwo powiatowe w Częstochowie podpisało umowę dzierżawy szpitala w Blachowni na 25 lat z Polską Grupą Medyczną, spółką z Gliwic, obecną w Częstochowie od 10 lat - przypomina Dziennik Zachodni.

Spółka prowadzi Regionalne Centrum Chorób Serca i Naczyń im. Polonii Świata w Miejskim Szpitalu Zespolonym. W grudniu PGM planowała otwarcie placówki w Blachowni na 15 lutego br. Liczyła na kontrakt z NFZ.

Jednak postępowania konkursowe na leczenie szpitalne w Śląskim Oddziale Wojewódzkim NFZ zaczną się w trzecim kwartale 2014 r., a podpisywanie kontraktów w grudniu. Aktualnie Fundusz nie planuje się dodatkowych konkursów.

Jak już pisaliśmy, szpital w Blachowni to jedyny szpital powiatowy w powiecie częstochowskim. Po zamknięciu szpitala, w grudniu 2013 r. Solidarność złożyła doniesienie do prokuratury o złamaniu prawa przez władze powiatu oraz wniosek do wojewody o wprowadzenie zarządu komisarycznego w powiecie.

- Nie zgadzamy się z opinią, że pacjenci z powiatu częstochowskiego nie mają dostępu do świadczeń. Mogą uzyskać pomoc w innych placówkach. Robimy w sprawie szpitala wszystko, co możliwe - skomentowała doniesienie do prokuratury rzeczniczka Starostwa Powiatowego w Częstochowie Grażyna Folaron.

Już wówczas śląski oddział NFZ informował, że zawarcie nowej umowy dla szpitala w Blachowni jest możliwe na drodze postępowania konkursowego, a planowane ogłoszenie postępowań konkursowych dla leczenia szpitalnego to trzeci kwartał 2014 roku. 

Więcej: www.dziennikzachodni.pl

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE