Szpital w Rabce doniósł na NFZ

Zarząd Szpitala Miejskiego w Rabce-Zdroju złożył do krakowskiej prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstw przez małopolski oddział NFZ - poinformowała prezes zarządu szpitala Małgorzata Skwarek.
Szpital w Rabce doniósł na NFZ
NFZ nie udzielił kontraktu na działalność oddziału wewnętrznego szpitala. Zdaniem zarządu placówki zamknięcie najbardziej dochodowego oddziału, grozi likwidacją lecznicy, która trzy lata temu została przekształcona w spółkę prawa handlowego.

Jak poinformowała PAP Skwarek, zawiadomienie dotyczy postępowania konkursowego dla oddziału wewnętrznego i izby przyjęć. Zdaniem zarządu szpitala, urzędnicy NFZ przekroczyli swoje uprawnienia lub nie dopełnili obowiązków.

Dyrekcja szpital zarzuca małopolskiemu NFZ, m.in. nieuwzględnienie korzystnej oferty cenowej złożonej przez lecznicę, niewłaściwą liczbę członków komisji konkursowej oceniającej ofertę szpitala, przygotowanie przez członków komisji protokołu końcowego z negocjacji przed ich rozpoczęciem oraz zmiany kryteriów oceny ofert w trakcie konkursu.

Ponadto zarząd rabczańskiego szpitala zarzuca pracownikom NFZ w Krakowie poświadczenie nieprawdy. "Nieprawdziwym jest stwierdzenie NFZ o liczbie prowadzonych rozmów z zarządem szpitala oraz o przebiegu negocjacji. Ponadto nie otrzymaliśmy wyjaśnień dotyczących podstaw prawnych przeprowadzonego przez NFZ postępowania" - powiedziała Skwarek.

Zapowiedziała, że wkrótce będą kolejne zawiadomienia do prokuratury, m.in. dotyczące nieprawidłowości przy ocenianiu oferty szpitala. "NFZ pominął i nie ujął w rankingu sprzętu medycznego, wykazanego przez szpital w ofercie dla oddziału okulistycznego, przez co straciliśmy kilka punktów" - wyjaśniła Skwarek.

Według niej, szpital w Rabce-Zdroju złożył w grudniu ub.r. najkorzystniejszą ofertę cenową w postępowaniu dotyczącym chorób wewnętrznych i spełnił wszystkie wymagania stawiane przez NFZ. Mimo to nie dostał kontraktu na oddział chorób wewnętrznych.

Zarzuty zarządu szpitala stanowczo odpiera rzecznika małopolskiego oddziału NFZ Jolanta Pulchna, uważając je za bezpodstawne. Jej zdaniem, krakowski NFZ przeprowadził kontraktowanie zgodnie z obowiązującym prawem. "Każdy świadczeniodawca ma prawo korzystać z narzędzi takich jak protest, odwołanie do prezesa, czy nawet do sądu" - powiedziała Pulchna i dodała, że na wszystkie zarzuty NFZ odpowie w toku postępowania.

Dotychczas na funkcjonowanie oddziału wewnętrznego szpital otrzymywał ok. 2,5 mln zł, co stanowiło większość rocznego budżetu lecznicy, który wynosił 5,3 mln zł. Szpital obecnie zatrudnia 248 pracowników. Od 1 stycznia oddział wewnętrzny rabczańskiego szpitala jest finansowany z budżetu miasta. Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE