Szpital wojewódzki w Olsztynie zyskał nowy oddział

Mieszkańcy Warmii i Mazur po 10 latach doczekali się oddzielnego oddziału gastroenterologicznego. Wcześniej lekarze tej specjalności i pacjenci "tułali" się po różnych oddziałach, m.in. okulistyce.

Miejsce na oddzielny oddział gastroenterologiczny szpital wygospodarował dzięki temu, że przed rokiem zbudowano nowe skrzydło, a w nim - bloki operacyjne. "Od lat mieliśmy wyszkolony personel i sprzęt ale nie mieliśmy pomieszczeń" - przyznała dyrektor szpitala Irena Kierzkowska i dodała, że bardzo wiele potrzebnego lekarzom sprzętu kupiono już w 2009 roku dzięki unijnym funduszom.

Utworzony oddział ma 17 łóżek, a w każdej sali są łazienki (lekarze podkreślali, że w przypadku ich pacjentów często korzystających z toalet jest to szczególnie ważne). Przy oddziale utworzono także pracownię endoskopową, w sąsiedztwie której zlokalizowano salę wybudzeniową.

Oddział jest dostosowany dla osób niepełnosprawnych.

Utworzenie odrębnego oddziału kosztowało 2,4 mln zł

Koszt wyposażenia oddziału wyniósł ponad 300 tys. zł (m.in. zakup łóżek i paneli nadłóżkowych), a ogólny koszt uruchomienia odrębnego oddziału gastroenterologicznego wyniósł 2,4 mln zł (dotacja z urzędu marszałkowskiego i PFRON wyniosła 1 mln zł, resztę remontu wykonano ze środków własnych szpitala).

W oddziale gastroenterologicznym olsztyńskiego szpitala wojewódzkiego leczeni są pacjenci cierpiący na ciężkie rzuty idiopatycznych chorób jelit (oddział jest jednostką odwoławczą w tych przypadkach dla całego regionu), ostre zapalenia trzustki, marskość wątroby i nowotwory przewodu pokarmowego.

Mieszkańcy Warmii i Mazur będą lepiej chronieni

Oddział ten realizuje program badań przesiewowych dla wczesnego wykrywania raka jelita grubego i prowadzi nadzór kolonoskopowy całej populacji mieszkańców Warmii i Mazur w wieku 50-65 lat w ramach "Programu Polityki Zdrowotnej MZ".

Jest także na liście ośrodków referencyjnych leczenia nieswoistych zapalnych chorób jelit (uczestniczy w Ogólnopolskim Rejestrze Osób z chorobą Leśniowskiego-Crohna).

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.