Szpitale mają coraz więcej długów

  • lk/rynekzdrowia.pl
  • 22-12-2010
  • drukuj
Na koniec listopada 2010 r. publiczne szpitale potrzebowały już ponad 1,076 mld zł środków finansowych. Jednakże dynamika wzrostu wierzytelności szpitali publicznych w listopadzie nieco wyhamowała.
Szpitale mają coraz więcej długów

W ubiegłym miesiącu szpitale zgłosiły się po środki w wysokości 63,6 mln złotych, odnotowując tym samym spadek z stosunku do poprzedniego miesiąca (212 mln zł). Tymczasem w listopadzie poprzedniego roku szpitale potrzebowały zaledwie 4,4 mln złotych. Oznacza to wzrost w ujęciu rocznym aż o 1345 procent. 

Z danych firmy Electus SA, spółki specjalizującej się w obsłudze finansowej państwowej służby zdrowia wynika, że szpitale potrzebują coraz więcej środków na utrzymanie płynności oraz obsługę swojego zadłużenia.

- W listopadzie szpitale widocznie zmniejszyły swoją aktywność w zakresie poszukiwaniu finansowania, w porównaniu do tego samego okresu z ubiegłego roku. Niemniej jednak już teraz widać, że bieżący rok okaże się rekordowy pod względem finansowych potrzeb publicznej służby zdrowia – mówi Jacek Ryński, prezes Electusa.

Od stycznia bieżącego roku szpitale zgłosiły zapotrzebowanie na gotówkę w wysokości 1,076 mld złotych. W całym 2009 r. zapotrzebowanie wyniosło niespełna 241 mln złotych. Najwyższe zapotrzebowanie w październiku zgłosiły szpitale z województwa małopolskiego (28,6 mln złotych), W całym 2009 roku potrzeby tego regionu nie przekroczyły 9,6 mln zł. 

W ciągu całego roku wciąż największe zapotrzebowanie wykazują szpitale z województwa mazowieckiego. Wysoką dynamikę wzrostu charakteryzuje się również województwo małopolskie, które na koniec ubiegłego miesiąca potrzebowało 204 mln zł, podczas gdy w całym 2009 r. tylko nieco ponad 9,5 mln złotych. Najmniej kredytów potrzebowały szpitale w województwach kujawsko – pomorskim (3,3 mln zł) i świętokrzyskim (7,27 mln zł).

Szpitale korzystają coraz chętniej z usług firm obsługujących wierzytelności. Jest to skutek wzrostu zadłużenia placówek służby zdrowia. Zobowiązania wymagalne publicznych placówek ochrony zdrowia na koniec III kwartału br. wyniosły 2,56 mld zł. To o blisko 6 proc. mniej niż na koniec czerwca. Szpitale mają zatem mniej długów, o które może się upomnieć komornik. Ale ich zobowiązania ogółem są czterokrotnie wyższe – wynoszą około 10 mld zł

Czytaj też:

Będzie plan awaryjny, bo zamkną przychodnie?

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Stałam i czekałam godzinę na szanownego doktora! A oni jeszcze mają długi?Co mam iść prywatnie?

PASZKA, 2010-12-22 11:25:41 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE