Szpitale nie chcą brać odpowiedzialności za bezdomnych

Bezdomni po zawałach, udarach i ciężkich operacjach trafiają do przepełnionego schroniska, w którym nie mogą liczyć na opiekę.
Szpitale nie chcą brać odpowiedzialności za bezdomnych
Maciej Zabielski, kierownik Centrum Pomocy dla Bezdomnych w Bydgoszczy zwraca uwagę, że placówka nie ma kompetencji aby zajmować się chorymi - informuje Gazeta Wyborcza.

Bezdomni pacjenci wypisani ze szpitali nadal wymagają opieki i pielęgnacji przez całą dobę: nie poruszają się o własnych siłach, trzeba ich karmić, potrzebują także leków.

Szpitale twierdzą, że za takich ludzi odpowiedzialność powinni wziąć wojewodowie, samorządy, oraz organizacje charytatywne.

Więcej: www.gazeta.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do ewa z raju: a dlaczego wszystko na litość, większość żyję tak na własne życzenie, bo bełt ważniejszy niż ciepły kąt w zimie, w końcu wszyscy chcieli kapitalizmu, no to mają

bez litości, 2014-02-19 21:41:01 odpowiedz

budują za publiczne i unijne pieniądze akwaparki,stadiony,budynki dla prezydentów,wójtów itd a mieszkań socjalnych brak.Ale prezydent miasta w "sprzyjających " warunkach może także kiedyś /niedługo/ zostać bezdomnym czyli pieszczotliwie nazywany MENELEM.Wcześniej powinien zorganizować wyc...ieczkę ze swoim udziałem do schroniska dla bezdomnych oraz spróbować gorącej "zupy" .Proponuję też wycieczkę do izby przyjęć szpitala gdzie taki nieszczęśnik leży i czeka na zmiłowanie boskie - bo ludzkiego się nie spodziewa.Nawet jeśli go przyjmą i nieco umyją i podleczą - to i tak nie ma gdzie wrócić.To gorzej niż w społeczeństwie zwierzęcym.A ktoś powiedział- że człowiek to brzmi dumnie! rozwiń

ewa z raju, 2014-02-06 20:14:18 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE