Szpitale prywatne wpływają na zmiany w placówkach publicznych

- Prywatne szpitale wpływają na podnoszenie jakości i standardów w leczeniu szpitalnym w sektorze publicznym, są ważnym partnerem publicznej ochrony zdrowia w Polsce - przekonywali uczestnicy IV Kongresu Szpitali Prywatnych.
Szpitale prywatne wpływają na zmiany w placówkach publicznych

Prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Szpitali Prywatnych (OSSP) Andrzej Sokołowski podkreślał, że opinia o szpitalach prywatnych, jako placówkach nastawionych tylko na zysk jest krzywdząca. "Szpitale prywatne to placówki innowacyjne, które mogą wspierać publiczny system. Jesteśmy gotowi do współpracy, ale potrzebujemy mniej podejrzliwości, a więcej zaufania" - zaznaczył.

Także wiceprezes OSSP i wiceprezes Pracodawców RP Andrzej Mądrala przekonywał, że misją szpitali prywatnych nie jest zarabianie pieniędzy, o czym świadczyć może fakt, że większość placówek przeznacza swoje zyski na rozwój, nowe placówki, nowy sprzęt. "Wkład szpitali prywatnych w ochronę zdrowia to setki milionów zł poniesione na inwestycje, których kosztów nie poniosło państwo" - zaznaczył. Dodał, że prywatne szpitale wpływają na podnoszenie jakości w leczeniu szpitalnym.

Ocenił, że dalszy rozwój szpitali prywatnych wymaga mechanizmów gwarantowania inwestycji m.in. poprzez badanie potrzeb populacyjnych i epidemiologii, wyznaczanie strategicznych celów przez resort zdrowia.

Wskazywał także na nierówności w przyznawaniu przez NFZ kontraktów i promowanie placówek publicznych. "Udział szpitali prywatnych w budżecie NFZ na leczenie szpitalne to zaledwie 5,75 proc." - wyjaśnił.

Wiceprezes NFZ Wiesława Kłos przyznała, że środki kontraktowane przez prywatne podmioty są mniejsze niż przez podmioty publiczne, jednak - jak wyjaśniała - wynika to m.in. z rodzajów świadczeń medycznych oferowanych przez placówki. Zapewniła, że placówki prywatne są przy kontraktowaniu traktowane tak samo jak publiczne i dodała, że od tego roku funkcjonują nowe kryteria przy ocenie ofert - ciągłość, kompleksowość, jakość i dostępność.

Jak mówiła, widać że sektor prywatnych podmiotów rozwija się, ponieważ coraz więcej tych placówek staje do konkursów o kontrakty z NFZ. "Oby ten sektor rozwijał się jak najprężniej, bo wymusza on zmiany jakościowe na lepsze w sektorze publicznym" - zaznaczyła.

B. premier, europoseł Jerzy Buzek podkreślił, że ochrona zdrowia z punktu widzenia bezpieczeństwa obywateli jest na pierwszym miejscu. Przypomniał, że 25 lat temu rozpoczęła się transformacja systemu w Polsce, także systemu ochrony zdrowia. Według Buzka, "niedobry jest mentalny podział na to co prywatne i publiczne", a ochrona zdrowia może funkcjonować nie tylko na bazie państwowej, ale także prywatnej. Zastrzegł jednak, że potrzebny jest wówczas dobry system kontroli nad wszystkimi rodzajami placówek. "Chodzi o to, aby system funkcjonował w oparciu o standardy wyznaczone przez resort zdrowia, jakość była oceniana przez pacjentów, a efektywność placówek - przez płatnika" - mówił.

"Szpitale prywatne stanowią obecnie mocną część w systemie ochrony zdrowia i wpływają na pozytywne zmiany w placówkach publicznych" - ocenił.

Buzek przypomniał, że to jego rząd wprowadził reformę polegającą na odejściu od budżetowego finansowania ochrony zdrowia i przejście na system powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego oraz kasy chorych. "15 lat temu stworzyliśmy rynek pacjenta i płatnika, konkurencję kas chorych, decentralizację systemu" - wyjaśnił. Jak mówił, wszystko to zostało zdemontowane w 2003 r. poprzez przeniesienie wszystkich pieniędzy do centrali NFZ. Zwrócił jednak uwagę, że to co pozostało do tej pory i dobrze funkcjonuje, to wprowadzony 15 lat temu system prywatnej podstawowej opieki zdrowotnej. "Nikt nie kwestionuje tego, że w POZ leczymy się w prywatnych placówkach, które mają kontrakt z NFZ" - podkreślił.

Przyznał, że system kas chorych był daleki od idealnego, jednak trudno ocenić, jak by się rozwinął. Jak mówił, nie jest zwolennikiem przywrócenia kas chorych obecnie, ale w reformowaniu systemu warto korzystać z tych rozwiązań, które się sprawdziły.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Szkoda że nie było tam wiadomej POsłanki. Mogła by opowiedzieć o tym jakie lody mają być kręcone na prywatyzacji służby zdrowia.

Klara, 2014-06-04 18:36:30 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE