Szpitale przebierają w pacjentach

Z raportu Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego wynika, że poza zainteresowaniem placówek niepublicznych pozostają całe obszary opieki zdrowotnej.
Szpitale przebierają w pacjentach
Rada Pomorskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ wysyła list do premiera, wskazując na możliwość występowania nieprawidłowości łamiących konstytucyjne prawo równego dostępu do świadczeń zdrowotnych.

Ryszard Dubiela, przewodniczący Rady Pomorskiego OW NFZ informuje w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl, że od pewnego czasu otrzymywał sygnały od świadczeniodawców, głównie publicznych, o niepokojącej sytuacji w tym zakresie. Dotyczyły one głównie procedur nisko wycenianych przez NFZ, których szpitale niepubliczne w ogóle się nie podejmują.

Występowanie takich mechanizmów w Pomorskiem potwierdza analiza przygotowana przez zespół naukowy prof. Janusza Morysia, rektora Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego (GUMed). Wynika z niej, że do obszarów leżących poza zainteresowaniem niepublicznych lecznic należą m. in.: choroby wewnętrzne, pneumonologia, neurologia, chirurgia ogólna, pediatria lub stacjonarne leczenie psychiatryczne.

Jednocześnie zespół prof. Morysia poddał wstępnej analizie zakresy świadczeń okulistycznych, ortopedycznych, kardiologicznych i kardiochirurgicznych na terenie województwa pomorskiego w ciągu kilku miesięcy b.r.

Z analizy GUMed wynika, że większość oddziałów okulistycznych, w szczególności niepublicznych, wykonuje głównie zabiegi operacji zaćmy. Okazuje się przy tym, że w publicznych szpitalach średni zakres realizowanych świadczeń obejmuje 13 procedur, natomiast lecznice prywatne średnio wykonują ich tylko 5.

Według raportu GUMed, część niepublicznych placówek operuje jedynie „najłatwiejsze” zaćmy: np. jedna z prywatnych jednostek wykonała 933 zabiegi, z czego tylko 10 stanowiły zaćmy powikłane.

Z analizy GUMed wynika, że w placówkach niepublicznych nie wykonywano w ogóle operacji związanych ze złamaniami kości kończyn. Jak wskazują autorzy raportu, umiarkowana wycena tych procedur i relatywnie długi czas hospitalizacji oznacza, że realna marża szpitala jest niewielka. Co więcej, w przypadku powikłań takie leczenie bywa także deficytowe.

Jednak już w przypadku wykonywania najbardziej dochodowych operacji (lepiej wycenianych przez NFZ, np. artroskopii w trybie jednodniowym w znieczuleniu miejscowym) placówka niepubliczna, działająca w województwie pomorskim jest liderem. Wykonuje ponad 70 proc. wszystkich tego typu zabiegów w regionie.

Jednocześnie zakres wykonywanych operacji jest dużo szerszy w szpitalach publicznych. Z raportu wynika, że liczba i rodzaj wykonywanych procedur może potwierdzać koncentrację podmiotu niepublicznego na doborze najbardziej opłacalnych procedur.

28 maja Rada Pomorskiego OW NFZ wystosowała na wniosek przewodniczącego pismo do premiera Donalda Tuska, w którym zwraca się o przeprowadzenie pogłębionej kontroli i spowodowanie odpowiednich zmian legislacyjnych lub zarządczych, które wyeliminują lub przynajmniej ograniczą negatywne zjawiska, opisane w raporcie GUMed.

Więcej na ten temat tutaj.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.