Szpitalne spółki także się zadłużają

Pacjenta nie interesuje, czy właścicielem danej placówki jest jednostka samorządowa, publiczna, czy prywatna. Interesuje go dostępność i jakość usług – mówi Aleksander Sopliński, wiceminister zdrowia.
Szpitalne spółki także się zadłużają

Który z projektów pakietu ustaw pozostawionych przed minister Ewę Kopacz jest – pana zdaniem – szczególnie ważny dla systemu ochrony zdrowia i dlaczego?

Aleksander Sopliński: Jedną z najważniejszych ustaw jest z pewnością ustawa refundacyjna, która ma na celu przede wszystkim uporządkowanie gospodarki lekami. Przed jej wejściem w życie, te kwestie regulowały dwie ustawy: o cenach z lipca 2001 roku i ustawa o finansowaniu świadczeń opieki zdrowotnej ze środków publicznych. Zdarzało się, że zapisy tych dwóch ustaw nie były ze sobą spójne. Należy pamiętać, że ustawa refundacyjna wdraża również dyrektywę unijną z roku 1988, dotyczącą przejrzystości regulacyjnych w ustalaniu cen na produkty lecznicze.

Lekarze jednak uznali, że obarczono ich dodatkowymi obowiązkami, szczególnie biurokratycznymi, ponadto grozi się im surowymi karami.

Myślę, że ostatnie rozporządzenie w sprawie recept uprościło te obowiązki. Do wszystkiego trzeba się przyzwyczaić. Chodzi o interes pacjenta i odpowiedzialność za jego właściwe leczenie. Należy pamiętać, że przed wejściem w życie ustawy refundacyjnej lekarz również był odpowiedzialny za przepisane recepty na leki refundowane.

W marcu 2011 roku, jeszcze jako poseł PSL, zapowiadał pan poprawkę, aby po 4 latach funkcjonowania m.in. ustawy refundacyjnej przeprowadzony został audyt sprawdzający. Nie za późno?

Zapowiadałem audyt dwóch ustaw: refundacyjnej i ustawy o działalności leczniczej. Jak wiadomo, ustawa refundacyjna weszła w życie i była już nowelizowana. Co dwa miesiące będzie ogłaszany nowy wykaz leków refundowanych. Komisja Ekonomiczna pracuje nad poszerzeniem tej listy. O audycie możemy mówić dopiero wtedy, gdy sytuacja się ustabilizuje.Natomiast część przepisów ustawy o działalności leczniczej wejdzie w życie dopiero 1 lipca 2012 roku i wtedy zobaczymy, w jaki sposób ustawa będzie realizowana w całości.

Już pojawiła się lawina zastrzeżeń wobec tej ustawy.

W ministerstwie trwają prace nad nowelizacją tej ustawy – przede wszystkim dotyczy to kwestii ubezpieczeń od zdarzeń medycznych. Jest propozycja, żeby ubezpieczenia te nie były obowiązkowe.

Tyle że niektóre szpitale już wykupiły ubezpieczenia.

Część zakładów na pewno wykupi dodatkowe ubezpieczenia, nie tylko OC – w zależności od tego, jak będą narastały roszczenia ze strony pacjentów. Zgodnie z zapisem w ustawie o działalności leczniczej obecnie szpitale muszą wykupić dodatkowe ubezpieczenie od zdarzeń medycznych, o których mowa w ustawie o prawach pacjenta i rzeczniku praw pacjenta.

Ustawa o prawach pacjenta obowiązuje dopiero od 1 stycznia tego roku. Komisje wojewódzkie, które zostały powołane przy każdym urzędzie wojewody, rozpatrują już bieżące sprawy. Ta ustawa ma przyśpieszyć cały proces dochodzenia odszkodowań z tytułu zdarzeń medycznych. Dzięki jej zapisom pacjent lub rodzina mogą otrzymać dość szybko zadośćuczynienie w wysokości 100 tys. zł, czy też w przypadku zgonu – 300 tys. zł. Nie zamyka to drogi do postępowania cywilnego.

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Panie Ministrze. Jezeli chodzi o koncepcję ubezpieczenia podmiotów świadczących usługi medyczne to wedłud mnie należy zakres ubezpieczeń podzielić na dwa sektory , ubezpieczenie obejmujące błędy odszkodowawcze z tytułu błedów placówki i działań odszkodowawczych z tytułu błedów w sztuce w oparciu o ...ubezpieczenie z tytułu odpowiedzialności cywilnej z tytułu wykonywanego zawodu. W normalnym systemie Firmy Uezpieczeniowe są umownie partnerem w tym ciągu. Zmniejszamy efektywność każdej złotówki w Służbie Zdrowia jeżeli w działaniu odszkodowawczym Placówka Służby Zdrowia będzie jedynym beneficjentem rosnącej składki ubezpieczeniowej. rozwiń

nedpolams@op.pl, 2012-04-10 19:03:26 odpowiedz

Spółki nie są remedium na wszystko. Jeżeli organ załóżycielski nie wpływa na zmianę zarzadzania, to przy dużej skali błędów przemianowanie w spółkę nie na wiele się zdaje.

mk, 2012-04-03 13:59:53 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE