• PARTNERZY PORTALU

Szpitalom powiatowym zabraknie miliarda złotych

  • Bartosz Dyląg,raf/PAP
  • 18-03-2016
  • drukuj
W 2017 r. NFZ zabraknie miliarda złotych na szpitale powiatowe. To argument za likwidacją NFZ?


Szpitalom powiatowym zabraknie miliarda złotych
Zdaniem Marka Wójcika z ZPP szpitale powiatowe są na straconej pozycji. Fot. szpitalslubice.pl

W Sejmie po raz kolejny zebrał się parlamentarny zespół ds. rozwiązywania problemów mieszkańców Polski powiatowo-gminnej. Marek Wójcik ze Związku Powiatów Polskich prezentował posłom najważniejsze trudności, z jakimi borykają się dziś miejscowości oddalone od największych miast.

Szpitale powiatowe są na straconej pozycji

Jak informuje Marek Wójcik staniemy za chwilę przed dużym problemem związanym ze szpitalami powiatowymi.

- Zakładając, że składka zdrowotna nie wzrośnie, z drugiej strony zakładając skutki wdrożenia podwyżek dla pielęgniarek oraz podniesienia kwoty wolnej od podatku, oznacza to, że już w przyszłym roku zabraknie miliarda złotych Narodowemu Funduszowi Zdrowia, w 2018 roku – już 2 mld – mówi Marek Wójcik.

Wójcik nie ma wątpliwości, że szpitale kliniczne, duże szpitale wojewódzkie, instytuty znajdą się w znakomicie lepszej sytuacji niż szpitale powiatowe.

- Obawiamy się, że w tej rywalizacji szpitale powiatowe są na straconej pozycji. A tak się składa, co dla wielu jest zdziwieniem, że to w szpitalach powiatowych przybywa procedur, w szpitalach powiatowych dołożyliśmy najwięcej ze wszystkich kategorii podmiotów – od 5,6 mld zł od 1999 roku mimo, że nie dostajemy ani złotówki na ochronę zdrowia – analizuje Wójcik.

Argument za likwidacją NFZ?

Referat Marka Wójcika jest o tyle ważny, że może być argumentem za likwidacją NFZ, który po prostu nie radzi sobie z finansowaniem służby zdrowia. Minister zdrowia Konstanty Radziwiłł powiedział już zresztą, że projekt dotyczący likwidacji Narodowego Funduszu Zdrowia ma być gotowy w ciągu kilku miesięcy

W ciągu 100 dni rządu w ministerstwie zdrowia powołano kilkadziesiąt zespołów, które mają zmienić polską służbę zdrowia. - Wszystkie propozycje są dyskutowane, bo kształtowanie polityki zdrowotnej musi opierać się na dialogu z ekspertami, środowiskiem medycznym i pacjentami - dodał minister.
Takim flagowym zespołem jest ten, który pracuje nad zmianami systemowymi, czyli odejściem od ubezpieczenia, które jednym gwarantuje dostęp do publicznej służby zdrowia, a drugim nie, na rzecz uprawnienia do świadczeń wszystkich obywateli.

Nowa ustawa o opiece zdrowotnej

W lutym, podczas Kongresu Wyzwań Zdrowotnych, zorganizowanego przez PTWP, wydawcę Portalsamorzadowy.pl i Rynekzdrowia.pl, minister zapowiedział też nową ustawę o podstawowej opiece zdrowotnej.

W opinii ministra i kierownictwa resortu należy zachować publiczny charakter i publiczną odpowiedzialność publicznych jednostek ochrony zdrowia. - Wydaje się, że mechanizm polegający na pozbyciu się odpowiedzialności przez jednostki samorządu za ich szpitale, głównie szpitale powiatowe, polegający na ich skomercjalizowaniu, ew. prywatyzowaniu, nie jest właściwy - zaznaczył.

- W związku z tym jesteśmy w tej chwili na dość zaawansowanym stopniu procedury legislacyjnej w zakresie zatrzymania tego procesu, a tam gdzie on się rozpoczął - wprowadzenia zasady, że spółki powstające na bazie publicznych szpitali, powinny być spółkami o specjalnym charakterze – spółkami non profit - zapowiedział minister zdrowia.

 


KOMENTARZE (4)ZOBACZ WSZYSTKIE

Głównym problemem szpitali powiatowych jest to, że są one źle zarządzane. Brakuje im odpowiedzialnych i profesjonalnych menedżerów bo są oni dobierani głównie spośród osobowych powiatowych zasobów polityczno-towarzyskich, czyli po uważaniu starosty a nie według klucza kompetencji. To co zrobiła doty...chczas PO szło w kierunku prywatyzacji służby zdrowia.
Teraz PiS odwraca trend i idzie w kierunku "komuny", by nie powiedzieć "bolszewii". Niczego nie poprawią swoimi pomysłami a doprowadzą do kompletnego chaosu i ruiny systemu ochrony zdrowia w Polsce.
rozwiń

Sceptyk, 2016-03-21 13:18:52 odpowiedz

Utrzymanie powiatów za dużo kosztuje. Powiatów jest za dużo -niektóre są b. małe; można połowę zlikwidować.Albo wszystko oddać w zarządzanie jakimś spółkom ,które te sprawy poprowadzą taniej na określonych warunkach .

KATIA, 2016-03-21 11:57:13 odpowiedz

To raczej argument za likwidacją powiatów, które nie radzą sobie ze szpitalami.

Uważny, 2016-03-18 22:29:11 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE