• PARTNERZY PORTALU

Trwa strajk ostrzegawczy w szpitalu w Dąbrowie Górniczej

Dwugodzinny strajk ostrzegawczy rozpoczął się 22 marca Zagłębiowskim Centrum Onkologii – Szpitalu Specjalistycznym im. Sz. Starkiewicza w Dąbrowie Górniczej.
Trwa strajk ostrzegawczy w szpitalu w Dąbrowie Górniczej
Związkowcy z Zagłębiowskiego Centrum Onkologii w Dąbrowie Górniczej chcą podwyżek płac dla wszystkich pracowników w wysokości 300 zł brutto. Fot. Pixabay.com

Podłożem jest spór płacowy z dyrekcją, działające w placówce związki zawodowe zarzucają też dyrektorowi, że źle organizuje pracę w szpitalu.

– Bezpieczeństwo pacjentów nie będzie zagrożone, ale muszą się liczyć z dłuższym oczekiwaniem w rejestracji czy oddziałach – mówi przewodnicząca Solidarności w placówce Elżbieta Żuchowicz.

Protest organizują wspólnie wszystkie cztery związki zawodowe działające w szpitalu.

– Do strajku zmusiła nas postawa dyrektora, z którym dialog jest niezwykle trudny, często z jego strony tylko pozorowany – uważa Elżbieta Żuchowicz.

Strona związkowa domaga się podwyżek płac dla wszystkich pracowników w wysokości 300 zł brutto. W ocenie związkowców wynagrodzenia w szpitalu są zbyt niskie. Część osób otrzymuje podwyżki tylko, gdy rośnie płaca minimalna. Dodatkowo zarobki na tych samych stanowiskach są znacznie zróżnicowane, co stwierdziła w raporcie pokontrolnym Państwowa Inspekcja Pracy.

Jak podkreślają reprezentanci organizacji związkowych, z tego powodu i ze względu na złą organizację pracy ze szpitala odchodzi wielu specjalistów.

Niedawno z powodu braku lekarzy internistów w szpitalu przez 1,5 miesiąca nie działał oddział internistyczny, placówka straciła z tego powodu część dochodów z kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia.

Pełniący obowiązki dyrektor szpitala Zbigniew Grzywnowicz informuje, że dał już części pracowników podwyżki w wysokości 100 zł netto.

Ocenia, że trudności placówki wynikają m.in. z braku kontraktu na leczenie onkologiczne. Szpital leczy chorych na nowotwory mimo braku kontraktu, co powoduje systematyczne pogarszanie się sytuacji finansowej. Apeluje do pracowników o zrozumienie sytuacji i powrót do rozmów o wynagrodzeniach po uzyskaniu kontraktu.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE