Trzeba 100 mln na rozbudowę szpitala w Łodzi

Około 100 mln zł kosztować ma budowa i wyposażenie nowego skrzydła szpitala dziecięcego im. Marii Konopnickiej w Łodzi. Powstał już projekt budowlany nowoczesnego obiektu, a szpital chce starać się o pieniądze na inwestycję m.in. ze środków unijnych i budżetowych.
Trzeba 100 mln na rozbudowę szpitala w Łodzi

Uniwersytecki Szpital Kliniczny nr 4 przy ul. Spornej w Łodzi to jedyna w regionie placówka lecząca dzieci z chorobami onkologicznymi i jedyna, w której działa SOR pediatryczny.

Zdaniem szefa Kliniki Pediatrii, Onkologii, Hematologii i Diabetologii szpitala prof. Wojciecha Młynarskiego, rozbudowa szpitala poprawi jakość opieki nad dzieckiem w województwie łódzkim.

"Jest to szpital, który ma ponad 50 lat. Powierzchnia dla jednego rodzica z dzieckiem nie przekracza 4-5 m.kw. To jest dramatyczna sytuacja, ale nie mam lepszych warunków" - powiedział we wtorek prof. Młynarski.

Pomysł na dobudowanie nowego pawilonu powstał ponad 10 lat temu. Początkowo miały tam zostać przeniesione oddziały onkologiczne, ale później zdecydowano, że pawilon będzie dedykowany wszystkim leczonym w szpitalu małym pacjentom. Dzięki temu powstałby duży ośrodek centralnego leczenia dzieci z Łodzi i regionu. Rozbudowa umożliwiłaby także spełnienie norm sanitarno-epidemiologicznych i dostosowanie warunków leczenia do dyrektyw unijnych.

Nowy budynek ma mieć osiem kondygnacji nadziemnych i podziemny parking. Jego powierzchnia użytkowa przekroczy 16 tys. m. kw. Projekt zakłada, że utworzony zostanie w nim nowoczesny, centralny blok operacyjny dla wszystkich oddziałów szpitala, w którym będzie działać m.in. pięć sal operacyjnych.

Zaplanowano, że do nowego skrzydła przeniesione zostaną także cztery oddziały, w tym dwa dziecięce oddziały onkologiczne, oddział chirurgii oraz oddział rehabilitacyjny, który byłby pięciokrotnie większy niż obecnie. W nowym obiekcie znalazłyby się też poradnie, laboratoria, pracownie dydaktyczne, a także m.in. sale dla rodziców, przedszkole i ogród zimowy dla dzieci.

Na dachu budynku zaplanowano lądowisko dla śmigłowców, którymi transportowano by nie tylko pacjentów do tego szpitala, ale także m.in. pobliskiego szpitala MSW czy Centrum Kliniczno-Dydaktycznego Uniwersytetu Medycznego.

Dyrektor szpitala prof. Jerzy Stańczyk podkreślił na wtorkowej konferencji prasowej, że w Łodzi i w regionie brakuje łóżek pediatrycznych w szpitalach, szczególnie w okresie jesienno-zimowym. Jego zdaniem dzięki nowemu obiektowi i przeniesieniu do niego niektórych oddziałów, liczba łóżek pediatrycznych zwiększyłaby się o ok. 60-80.

Projekt rozbudowy szpitala został przygotowany przez Konsorcjum Projektowe MGM Architekci dzięki środkom Fundacji dla Dzieci z Chorobami Nowotworowymi "Krwinka", która od lat współpracuje z dziecięcym szpitalem. Projekt kosztował 1,3 mln zł i został sfinansowany ze środków z 1 proc. podatków, które w ciągu dwóch lat otrzymała "Krwinka".

Przedstawiciele szpitala i Fundacji mają nadzieję, że mając projekt uda się pozyskać na budowę zarówno środki unijne jak i budżetowe. Liczą na pomoc ministerstwa zdrowia, władz miasta i Urzędu Marszałkowskiego, który będzie rozdzielał fundusze unijne na lata 2014-20.

Jesienią tego roku mają rozpocząć się starania o pozwolenie na budowę. Koszt inwestycji szacuje się na 100 mln zł, a czas budowy - na dwa lata. Lekarze liczą, że nowy obiekt będzie gotowy na przyjęcie pacjentów za 3-5 lat.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

Cytuję: Fakt, że służba zdrowia kuleje nie zwalnia nikogo z głupich decyzji. A taką chyba właśnie jest zamknięcie nowego szpitala w Łodzi (budowanego od 1975 r. z przerwami do teraz). Centrum Kliniczno-Dydaktyczne należy do Akademii Medycznej w Łodzi. Kosztował prawie miliard złotych a do jego uko...ńczenia zabrakło 50 milionów na wyposażenie sal. To tak jakby kupić samochód za 10 tys zł i nim nie jeździć, bo zabrakło 500 zł na komplet nowych opon. Szpital obecnie ma w swoim wyposażeniu taki nowoczesny sprzęt jak: rezonans magnetyczny, tomograf komputerowy, cyfrowy rentgen, ultrasonograf, stacja dializ z kilkudziesięcioma sztucznymi nerkami itp. Niestety laboratoria, szpitalna apteka, sale operacyjne nie mają pełnego wyposażenia i stąd decyzja o zamknięciu. Były podejmowane działania mogące zebrać potrzebną kwotę do uruchomienia szpitala, niestety jak mówi Rektor ani Ministerstwo Zdrowia, ani Ministerstwo Finansów nie przejęło się zbytnio problemem. Wtedy napisał list do premiera i czeka na jakąś odpowiedź. Zastanawiającym jest, dlaczego Ministerstwo Zdrowia decyduje się na budowę nowych szpitali w Warszawie czy Krakowie, gdzie mogli by uruchomić nowoczesny szpital w Łodzi za znacznie mniejsze pieniądze. Poza tym, po co w ogóle budować nowe szpitale, kiedy stare są ciągle zadłużone a NFZ nie wypłaca pieniędzy z kontraktów. Dla mnie chora sytuacja. Wiadomo, że powoli zbliżają się kolejne wybory i trzeba w końcu będzie się czymś pochwalić przed wyborcami. Oby tylko Ci popierający obecną władzę, kolejny raz nie dali się nabrać na takie zagrywki. Z GW, wydanie łódzkie rozwiń

Hamster, 2013-04-10 03:45:46 odpowiedz

przecież to jest szpital uniwersytecki

klamra, 2013-04-09 20:37:32 odpowiedz

Tp może niech wykorzystają wybudowany w Łodzi szpital uniwersytecki, któremu grozi zamknięcie, zanim jeszcze w ogóle został otwarty! Tak właśnie marnotrawione są pieniądze podatników. Nie jest ważne, że nowy szpital w mieście jest, tylko to ma być "ich" szpital. Litości!!! 100 milionów zło...tych wydane tylko dla uprawiania swojego poletka. rozwiń

Hamster, 2013-04-09 18:34:01 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE