W Łodzi pierwsza pracownia PET-CT

Pierwszą w woj. łódzkim pracownię ze skanerem pozytonowej tomografii emisyjnej (PET-CT) oficjalnie otwarto w poniedziałek w szpitalu MSWiA w Łodzi.
W Łodzi pierwsza pracownia PET-CT
Urządzenie umożliwia m.in. wczesne wykrycie komórek rakowych. Koszt stworzenia pracowni wyniósł ok. 8 mln zł.

Badania PET-CT (pozytonowa tomografia emisyjna połączona z tomografią komputerową) to innowacyjna metoda diagnostyki obrazkowej, która pozwala na wykonanie szybkiego, bezbolesnego i bezpiecznego badania ciała pacjenta. Jest stosowane m.in. w onkologii do diagnozy nowotworów w bardzo wczesnych stadiach, ale sprawdza się również w neurologii i kardiologii.

- Urządzenie pozwala na wniknięcie w zaburzenia czynnościowe, jakie mają miejsce w organizmie na etapie komórki, dzięki czemu jesteśmy w stanie wykryć patologię bardzo wcześnie, na takim etapie, na którym jest ona niewidoczna dla innych urządzeń - powiedział kierownik pracowni dr Mariusz Gadzicki.

Podkreślił, że wczesne rozpoznanie choroby i dokładna ocena jej rozległości pozwala na to, żeby wybrać dla pacjenta jak najbardziej skuteczną metodę leczenia. Urządzenie służy także monitorowaniu przebiegu terapii.

W łódzkiej pracowni - należącej do firmy Voxel - zainstalowany został skaner najnowszej generacji firmy General Electric. Firma wynajęła pomieszczenia szpitala, które dotąd były niewykorzystywane.

Jak przekonuje dyrektor szpitala MSWiA Robert Starzec, jest to kolejna inwestycja w unowocześnienie placówki, która wzbogaca jej diagnostykę. "Mamy doskonałą chirurgię onkologiczną, rozbudowujemy onkologię. I to jest jej przyszłość. Oprócz tego inwestycja da znaczące przychody dla szpitala z tytułu najmu pomieszczeń" - powiedział Starzec.

Skaner PET-CT uruchomiony w Łodzi to pierwsze tego typu urządzeni w regionie; do tej pory pacjenci musieli jeździć na badania do ośrodków m.in. w Bydgoszczy czy w Kielcach. W ocenie szefa szpitala MSWiA, nie powinno być kłopotów z finansowaniem badań w łódzkiej pracowni, bowiem dotąd NFZ płacił za badania takimi urządzeniami, które robione były w innych ośrodkach poza Łodzią. Łódzki NFZ szacuje, że rocznie płacił za te badania ok. 2 mln zł.

Według zapewnień samorządu województwa, kolejna pracownia PET-CT ma powstać w ciągu dwóch lat m.in. za środki unijne w wojewódzkim szpitalu im. Kopernika w Łodzi. Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.