W Polsce mamy za mało uzdrowisk. Przed wojną było ich ponad 240

  • Bartosz Dyląg
  • 24-06-2016
  • drukuj
• W Polsce mamy 45 uzdrowisk.
• Do tego grona chce wejść co najmniej kilkanaście gmin.
• Uzdrowiska to dla gminy promocja, miejsca pracy i pieniądze.
W Polsce mamy za mało uzdrowisk. Przed wojną było ich ponad 240
Frombork być może wkrótce uzyska status uzdrowiska. Fot. wikipedia/CC BY-SA 3.0

W Polsce jest dziś 45 uzdrowisk, a o nadanie takiego statusu stara się co najmniej kilkanaście miejscowości. Najbliżej do otrzymania statusu uzdrowiska mają Frombork, Latoszyn, Czarny Dunajec, Miłomłyn i Lidzbark Warmiński, które już posiadają status obszaru ochrony uzdrowiskowej.

Minister zdrowia uznał, że ze względu na warunki środowiskowe, występujące naturalne surowce oraz klimat o właściwościach leczniczych, tereny te gwarantują możliwość prowadzenia lecznictwa uzdrowiskowego, a tym samym ubieganie się w przyszłości o status uzdrowiska. Teraz muszą wybudować zakłady lecznictwa uzdrowiskowego, z których będą mogli korzystać kuracjusze.

W Czarnym Dunajcu prowadzone miałoby być leczenie chorób ortopedyczno-urazowych, reumatyzmu i chorób kobiecych. Miłomłyn chce nastawić się leczenie chorób ortopedyczno-urazowych i reumatyzmu, ale i chorób górnych i dolnych dróg oddechowych. Z kolei Lidzbark Warmiński chce zająć się chorobami ortopedyczno-urazowymi, układu nerwowego, reumatologicznymi, sercowymi i nadciśnieniem.

Na liście chętnych, by awansować do grona uzdrowisk, są jeszcze m.in. Łagów, Trzebnica, Łeba, Rogóźno, Zaklików, Szczawa, Jaworze czy Moszna.

Obszar ochrony uzdrowiskowej jest także na terenie gminy Skierniewice, jednak w związku ze zmianą w ostatnich wyborach władz samorządowych, trwa tam proces zamknięcia rozpoczętych w poprzedniej kadencji procedur.

Nowe uzdrowiska są potrzebne

Jan Golba, burmistrz Muszyny i prezes Stowarzyszenia Gmin Uzdrowiskowych RP, uważa, że w Polsce jest zapotrzebowanie na nowe uzdrowiska.

– Polska, kraj prawie 40-milionowy, ma 45 uzdrowisk. Niemcy, kraj prawie 80-milionowy, mają 350 uzdrowisk. W Polsce przed II wojną światową było ponad 240 uzdrowisk, leczyły się ogromne rzesze rodaków, zdecydowanie więcej niż dzisiaj.

Golba zwraca uwagę, że w większości uzdrowisk zlokalizowanych w innych krajach europejskich, kładzie się nacisk na przywrócenie równowagi psychofizycznej, tak jest m.in. we Włoszech, Francji, Czechach czy Słowacji. – Ta filozofia u nas trochę została zachwiana, ale poza leczeniem opartym na naturalnych surowcach leczniczych, rozwija się u nas druga część, związana z welness i spa. Jest na to olbrzymie zapotrzebowanie, bo coraz więcej osób chce przyjechać, odpocząć, zrehabilitować się – zauważa Jan Golba.

Wielomilionowe wpływy

Samorządy chcą mieć uzdrowiska na swoim terenie, ponieważ to przyszłościowa inwestycja. Uzyskanie statusu miejscowości uzdrowiskowej oznacza dla gminy prawo do pobierania opłaty uzdrowiskowej, do 4,26 zł za dobę od jednej osoby przebywającej na obszarze uzdrowiska.

Jednostki samorządowe dostają także dotację z budżetu państwa w wysokości równej wpływom z tytułu tej opłaty w poprzednim roku.

Gmina Darłowo ma z tych dwóch źródeł, dzięki uzdrowisku Dąbki, 3 mln zł dodatkowych wpływów do budżetu.

Jak wyjaśnia Michał Jarończyk, sekretarz gminy Czarny Dunajec, z przeprowadzonych konsultacji społecznych wynika, że mieszkańcy w większości widzą szansę rozwojową w utworzeniu uzdrowiska.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE