Warszawa wycofa wniosek ws. ustawy o działalności leczniczej

- Stołeczni radni upoważnili w czwartek prezydent miasta Hannę Gronkiewicz-Waltz do wycofania z Trybunału Konstytucyjnego wniosku o zbadanie zgodności z konstytucją ustawy o działalności leczniczej. Ma to ułatwić "merytoryczny i przyjazny dialog" z resortem zdrowia.
Warszawa wycofa wniosek ws. ustawy o działalności leczniczej

O tym, że miasto wystąpi do TK z takim wnioskiem, radni jednogłośnie zdecydowali w lipcu ub. roku, argumentując, że ustawa zmusza samorząd do pokrywania kosztów udzielania świadczeń zdrowotnych.

Dyrektor biura polityki zdrowotnej w stołecznym ratuszu Dariusz Hajdukiewicz mówił wówczas, że ustawa nie daje samorządowi narzędzi, które dają rzeczywisty wpływ na zadłużenie spzoz-ów, a ustawodawca nie zagwarantował środków finansowych na realizację ustawowych zadań.

W czwartek Hajdukiewicz argumentował, że TK dotąd wnioskiem miasta się nie zajął, a rozwiązanie sprawy na tej drodze może zająć kilka lat, nie dając gwarancji, w jakim kierunku pójdą prace legislacyjne po ewentualnym uznaniu ustawy przez Trybunał za niezgodną z konstytucją.

Podkreślił, że w lutym br. prezydent miasta wystąpiła formalnie do resortu zdrowia o podjęcie prac legislacyjnych zmierzających do nowelizacji ustawy o działalności leczniczej i przedstawiła swój projekt w tym zakresie; jest bardzo prawdopodobne, że wystąpienie to spotka się z pozytywnym odzewem.

W uzasadnieniu do przygotowanego projektu uchwały Hajdukiewicz napisał ponadto, że wstrzymanie postępowania przed TK "ułatwi merytoryczny i przyjazny dialog z organami administracji państwowej". Zaznaczył też, że "gdyby zmiany legislacyjne w ustawie nie były satysfakcjonujące albo nie prowadziły do oczekiwanego celu, ponowne wniesienie wniosku do Trybunału nie będzie wykluczone".

O niewycofywanie wniosku apelowało PiS. Jak ocenił radny tej partii Andrzej Kropiwnicki, byłoby to działanie na szkodę samorządu, bo obecne przepisy ustawy o działalności leczniczej dla samego Mazowsza oznaczają koszt ok. 500 mln zł.

Za upoważnieniem prezydent do wycofania wniosku głosowało 35 radnych, w tym 31 z PO, przeciw było 19, jeden wstrzymał się od głosu.

Art. 15 ustawy o działalności leczniczej stanowi, że podmiot leczniczy nie może odmówić udzielenia świadczenia zdrowotnego osobie, która potrzebuje natychmiastowego udzielenia takiego świadczenia ze względu na zagrożenie życia lub zdrowia. Może być to także osoba nieubezpieczona lub będąca obywatelem innego kraju.

Zgodnie z ustawą spzoz-y - co do zasady - powinny pokrywać we własnym zakresie ujemny wynik finansowy. Jednak jeżeli okaże się, że w okresie trzech miesięcy od upływu terminu zatwierdzenia sprawozdania finansowego spzoz-u ujemny wynik finansowy za rok obrotowy tego zakładu, po dodaniu kosztów amortyzacji, ma wartość ujemną, podmiot tworzący (samorząd) może od 2013 r. pokryć ten ujemny wynik finansowy - do wysokości jego wartości.

W przypadku niepokrycia ujemnego wyniku finansowego podmiot tworzący podejmuje uchwałę o zmianie formy organizacyjno-prawnej albo o likwidacji samodzielnego publicznego zakładu opieki zdrowotnej. W razie likwidacji zobowiązania i należności spzoz-u stają się po jego likwidacji zobowiązaniami właściwej jednostki samorządu terytorialnego, np. samorządu Warszawy.

Samorząd może też przekształcić zadłużony spzoz w spółkę kapitałową, ale także w tym przypadku musi przejąć część zobowiązań placówki (powyżej określonego w ustawie wskaźnika). W przypadku nieprzekroczenia tego wskaźnika samorząd może, ale nie musi, przejąć to zobowiązanie.

W uzasadnieniu do uchwały z lipca ub. roku, upoważniającej prezydent Warszawy do skierowania do TK wniosku o zbadanie zgodności tych przepisów z konstytucją, napisano, że "potencjalna wielość możliwości decyzyjnych dla jednostek samorządu terytorialnego (...) jest tylko pozorna. Wszystkie one wiążą się z koniecznością poniesienia wydatków budżetowych nie na swoje zadania" oraz że "takie działanie ustawodawcy stanowi rodzaj ekonomicznego przymusu przekształcenia spzoz-u w spółkę kapitałową".

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE