Warszawski szpital ma najnowocześniejszy w Polsce angiograf

  • Newseria.pl
  • 20-10-2015
  • drukuj
Centralny Szpital Kliniczny na Banacha kupił za 4,7 mln zł najnowocześniejszy w Polsce dwupłaszczyznowy angiograf. Ma on znacznie przyspieszyć diagnozę pacjentów.

Warszawski szpital ma najnowocześniejszy w Polsce angiograf
W warszawskim szpitalu na Banacha otwarto salę z najnowocześniejszym sprzętem do diagnostyki i interwencji wewnątrznaczyniowych. Fot. Newseria.pl

W warszawskim szpitalu na Banacha otwarto salę z najnowocześniejszym sprzętem do diagnostyki i interwencji wewnątrznaczyniowych. Nowy system angiograficzny pozwoli znacznie skrócić kolejki pacjentów oczekujących na zabiegi związane z leczeniem tętniaków mózgu, udarów czy z malformacjami naczyniowymi.

Dzięki rozwiązaniom zastosowanym w nowym systemie dawka promieniowania rentgenowskiego, na którą narażani są pacjenci, została zredukowana nawet o 80 proc.

– Mamy nadzieję, że uruchomienie tej pracowni znacznie skróci czas oczekiwania pacjentów na wykonywanie zabiegów wewnątrznaczyniowych, szczególnie w grupie pacjentów z patologią neurologiczną. Będą to pacjenci z tętniakami mózgu, malformacjami naczyniowymi mózgu czy pacjenci udarowi – wymienia profesor Olgierd Rowiński, kierownik II Zakładu Radiologii Klinicznej.

Angiografy dwupłaszczyznowe należą do najnowocześniejszych głównie z powodu możliwości pokazywania trójwymiarowego obrazu w czasie rzeczywistym.

Dzięki temu lekarz jest w stanie z dokładnością do milimetra zlokalizować dane schorzenie czy problem i od razu próbować je leczyć. Pracownia ta jest jedną z najlepiej wyposażonych i najnowocześniejszych sal zabiegowych w Polsce.

– Razem z dyrekcją staraliśmy się, by po ośmiu latach eksploatacji sprzętu angiograficznego stanął tu drugi stół angiograficzny, ponieważ w naszym szpitalu wykonywanych jest bardzo wiele tych zabiegów – tłumaczy Ewa Pełszyńska, dyrektor naczelny Samodzielnego Publicznego Centralnego Szpitala Klinicznego.

Jest to najnowocześniejszy dwupłaszczyznowy angiograf w Polsce.

– Zastosowane w urządzeniu rozwiązanie pozwala nie tylko na trójwymiarowe pokazywanie struktur naczyniowych i tętnic wieńcowych, lecz także skutkuje ograniczeniem czasu trwania badania, dawki promieniowania rentgenowskiego i ilości podanego środka kontrastowego, czyli wpływa bezpośrednio na bezpieczeństwo pacjenta – mówi Wiesław Klatt, dyrektor linii biznesowej X ray Philips Healthcare w Polsce i krajach bałtyckich.

Prof. Olgierd Rowiński tłumaczy: To są zabiegi, które wykonuje się z maleńkiego nakłucia tętnicy udowej bądź żyły udowej lub każdego innego drobnego naczynia dostępnego na obwodzie.

– Możemy dostać się do naczyń z tętnicy promieniowej na rożne sposoby. A kiedy się do tego układu naczyniowego dostaniemy, możemy nawigować w nim tak, jak chcemy, i z tej tętnicy udowej przez aortę, przez tętnicę szyjną wejść do naczyń wewnątrzmózgowych - dodaje.

Jak zapewnia prof. Olgierd Rowiński, promieniowanie, na jakie narażony jest pacjent podczas zabiegu, może być dzięki nowej pracowni zredukowane nawet o 80 proc.

– Często są to długie zabiegi, w związku z tym jest bardzo ważne, żeby ratując życie pacjentowi, nie narażać go dodatkowo na negatywne skutki promieniowania rentgenowskiego – twierdzi Jarosław Lange, dyrektor generalny Philips Healthcare w Polsce i krajach bałtyckich.

– Taki aparat pozwala na ograniczenie emisji, więc pacjent nie tylko może być tutaj skutecznie leczony, lecz także znacznie bezpieczniej - tłumaczy.

Nowa pracownia z systemem dwupłaszczyznowym daje możliwość stworzenia placówki czynnej całą dobę, która pozwalałaby na natychmiastową interwencję i zamknięcie się w sześciu godzinach od momentu wystąpienia udaru.

Wybudowanie nowej sali zabiegowej z dwupłaszczyznowym systemem angiograficznym Allura FD20/20 Philips kosztowało 4,7 mln zł. Środki zostały pozyskane dzięki funduszom unijnym.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE