Wdrożenie e-konta pacjenta dopiero za trzy lata?

Najnowsze propozycje legislacyjne Ministerstwa Zdrowia odwlekają aż o trzy lata wdrożenie e-konta pacjenta w Polsce - alarmują samorządowcy. Ich zdaniem Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego będzie do tego czasu jedynym instrumentem budowy społeczeństwa informacyjnego w służbie zdrowia.
Wdrożenie e-konta pacjenta dopiero za trzy lata?

Ministerstwo Zdrowia przedstawiło projekt założeń do nowelizacji ustawy o systemie informacji w ochronie zdrowia oraz niektórych innych ustaw. Celem nowelizacji jest wprowadzenie zmian, które umożliwią wdrożenie rozwiązań w zakresie elektronizacji systemu informacji w ochronie zdrowia w celu zapewnienia możliwości stosowania recepty, skierowań oraz zleceń w formie dokumentu elektronicznego, wprowadzenia działań z zakresu telemedycyny oraz stosowania elektronicznej Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego oraz Karty Specjalisty Medycznego.

Gorzka dyskusja na ten temat odbyła się podczas Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu.

Zastrzeżenia przedstawił Marek Wójcik, dyrektor biura Związku Powiatów Polskich.

- Otrzymaliśmy wiadomość, że budowa e-administracji dotyczącej zdrowia staje w Polsce na kilka lat. To jest zła wiadomość - ubolewał Marek Wójcik.

Marek Wójcik zaznaczył, że jest problem z wdrożeniem niezbędnych do uruchomienia internetowego konta pacjenta narzędzi informatycznych do końca lipca tego roku (jak planowano wcześniej). Co więcej, propozycja założeń do ustawy z Ministerstwa Zdrowia odwleka aż o trzy lata wdrożenie e-konta w Polsce. Jego zdaniem Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego będzie jedynym instrumentem budowy społeczeństwa informacyjnego w najbliższych latach.

- To musi budzić zdziwienie, dlatego proponuję byśmy na KWRiST zastanowili się, jak strona rządowa widzi budowę społeczeństwa informacyjnego i wdrażanie systemów informatycznych horyzontalnie w najbliższych latach. Mam wrażenie, że zatrzymujemy się w tym procesie - ostrzegał Wójcik.

Marek Wójcik zaapelował do strony rządowej, by Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego przyniosła dodatkową wartość oprócz tego, co dzisiaj przynoszą systemy elektroniczne. Jego zdaniem da ona taką wartość tylko wówczas, gdy będzie tak skonstruowana, by można później dołączać kolejne elementy ważne dla funkcjonowania obywatela w kontakcie z e-administracją. Chodzi o możliwość rozbudowy e-karty pacjenta o kolejne funkcjonalności.

Marek Wójcik dodał, że jest też bardzo dużo wątpliwości, co do kosztów wdrażania tego przedsięwzięcia.

- Mamy wrażenie, że przenosi się je na świadczeniodawców - powiedział dyrektor biura Związku Powiatów Polskich.

Jakub Bydłoń, dyrektor departamentu dialogu społecznego w Ministerstwie Zdrowia zaznaczył, że projekt jest niemożliwy do uzgodnienia na szybko.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

To naprawdę żenujące, że tak odwleka się tę sprawę. To przecież w dzisiejszym świecie podstawowe narzędzie zarówno dla pacjenta, jak i NFZ czy MZ...

ewa, 2014-01-29 15:16:59 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE