Wiceminister zdrowia: 104 placówki odwołały się ws. sieci szpitali

Od decyzji kwalifikacyjnych w sprawie tzw. sieci szpitali odwołały się 104 podmioty - poinformował w Sejmie wiceminister zdrowia Piotr Gryza. Podkreślił, że w sieci znalazły się nie tylko szpitale publiczne, lecz także "istotne podmioty niepubliczne".
Wiceminister zdrowia: 104 placówki odwołały się ws. sieci szpitali
Procedura odwoławcza zakończy się do 27 lipca (fot. pixabay)

• "W tej chwili dyrektorzy oddziałów przygotowują się do odpowiedzi na te odwołania" - powiedział wiceminister.

• Procedura odwoławcza zakończy się do 27 lipca.

Na wniosek Nowoczesnej wiceminister zdrowia Piotr Gryza przedstawiał informację w sprawie skutków wprowadzenia tzw. sieci szpitali.

Gryza zapewnił, że wdrażane zmiany m.in. poprawią koordynację opieki nad pacjentem, pozwolą racjonalniej wykorzystywać zasoby przeznaczane na opiekę zdrowotną i zwiększą stabilność finasowania szpitali. Skrócić ma się także czas oczekiwania do poradni specjalistycznej i leczenia szpitalnego. "Pod względem formalnym, jak i zasad udzielania świadczeń, dla pacjentów nie zmienia się nic" - powiedział wiceminister.

Przedstawiciel wnioskodawców Marek Ruciński (Nowoczesna) podkreślił, że sieć szpitali "w samym swoim założeniu to bardzo dobry pomysł", jednak rodzi on wśród pacjentów wiele pytań. Poseł pytał m.in., w jaki sposób będzie zapewniane finansowanie nowych oddziałów i co stanie się ze szpitalami, które nie zakwalifikowały się do sieci i nie otrzymają finansowania świadczeń w ramach konkursów.

Ruciński zwrócił uwagę, że między ogłoszeniem list szpitali zakwalifikowanych do sieci a ich obowiązywaniem miną trzy miesiące - w związku z tym pytał wiceministra o to, "czy istnieje jakakolwiek szansa, żeby ta sieć, która została ogłoszona, mogła być jeszcze nowelizowana w zależności od sytuacji, jaka w tym okresie 3-miesięcznym wystąpi".

Gryza przypomniał, że do 26 września wykazy mogą jeszcze być uzupełnione o placówki, które powstały w wyniku połączenia dwóch lub więcej podmiotów leczniczych. Ponadto dyrektorzy szpitali, którym nie udało się zakwalifikować lub np. są niezadowoleni z kwalifikacji do danego poziomu tzw. zabezpieczenia świadczeń, mogą się odwołać od decyzji dyrektora oddziału NFZ.

"W takim sensie zmiany (w wykazach szpitali sieciowych -red) mogą zachodzić, chociaż wydaje się, że będą zachodzić tylko w zakresie pewnych drobnych błędów, które miały miejsce" - powiedział wiceminister. Poinformował, że z możliwości złożenia odwołania skorzystały 104 placówki. "W tej chwili dyrektorzy oddziałów przygotowują się do odpowiedzi na te odwołania" - powiedział wiceminister. Procedura odwoławcza zakończy się do 27 lipca.

Wykazy szpitali zakwalifikowanych do sieci oddziały NFZ opublikowały w minionym tygodniu. Gryza powiedział, że na listach szpitali sieciowych znalazły się w sumie 594 placówki (wcześniej MZ informowało o 593 szpitalach), w tym 78 szpitali niepublicznych. "Istotne podmioty niepubliczne znalazły się w systemie zabezpieczenia" - zapewnił wiceminister.

Posłanka PiS Anna Cicholska oceniła, że obecnie dużym problemem służby zdrowia jest ograniczony dostęp pacjentów do nocnej i świątecznej opieki lekarskiej; pytała, jak ta opieka będzie działała po wprowadzeniu sieci szpitali. Z kolei posłowie opozycji pytali m.in. o to, co stanie się z pacjentami i sprzętem szpitali, które nie otrzymają finansowania z NFZ; w jaki sposób będzie zwiększana dostępność do świadczeń i jak zadłużenie jednego szpitala sieciowego może wpływać na kondycję finansową innych placówek.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE