Wiekowa lecznica ma nowe skrzydło

W piątek otwarto nowy budynek warszawskiego szpitala specjalistycznego im. św. Zofii. Znajduje się w tu m.in. blok porodowy, oddział intensywnej terapii noworodków, sale pobytowe. W tym roku placówka obchodzi jubileusz 100-lecia powstania.
Wiekowa lecznica ma nowe skrzydło
Nowe skrzydło szpitala św. Zofii ma 3,5 tys. mkw, mieści blok operacyjny, blok porodowy, oddział noworodkowy, oddział patologii ciąży oraz izbę przyjęć.

Rozbudowę i zakup wyposażenia dofinansowało miasto w wysokości 37,5 mln zł. 7 proc. kosztów poniósł szpital. Jak powiedziała prezydent Warszawy hanna Gronkiewicz-Waltz (oceń jej działania), w czasie ostatnich pięciu lat na placówki szpitalne miasto przeznaczyło ponad 700 mln zł. "Jedno jest pewne, na zdrowiu nie oszczędzaliśmy" - zaznaczyła.

Szpital św. Zofii specjalizuje się w lecznictwie szpitalnym i ambulatoryjnym w zakresie ginekologii i położnictwa. Posiada 142 łóżka, z czego 32 o profilu ginekologicznym, 55 położniczych oraz 55 łóżek neonatologicznych. Szpital oferuje m.in. porody fizjologiczne, które prowadzą samodzielne położne we współpracy z zespołem lekarskim. Na oddziale wcześniaków i patologii noworodka znajdują się m.in. sala intensywnej terapii, sala septyczna.

Zakład Położniczy św. Zofii był pierwszym w stolicy publicznym zakładem o takim profilu. Pierwsza pacjentka przekroczyła próg szpitala 20 stycznia 1912 roku. Wówczas w Warszawie istniały jedynie cztery przytułki dla rodzących.

Szpital, jak na ówczesne czasy, był nowocześnie wyposażony - posiadał wentylację, elektryczne oświetlenie, pokój kąpielowy, telefon. W czasie wojny i po wojnie zakład był szpitalem wojskowym. W latach 60. i 70. był remontowany i modernizowany.

W 1992 roku w szpitalu św. Zofii odbył się pierwszy poród rodzinny. W ostatnim 20-leciu w placówce na świat przyszło ponad 70 tys. dzieci. W tym czasie szpital rozwinął zastosowanie laparoskopii i histeroskopii, terapię zaburzeń statyki narządu rodnego i problemów z nietrzymaniem moczu.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

w takich sytuacjach tym bardziej trzeba walczyć o przetrwanie, dobrzy piloci sobie poradzą w każdą niepogodę

Nowe skrzydło, 2012-01-20 20:51:35 odpowiedz

Nowe skrzydło zawsze jest dobre! Jak orłu podetnie się skrzydła, traci sens jego lot...

Idealnie, 2012-01-20 20:19:28 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE