Za mało opolskich gmin realizuje programy zdrowotne

Jedna trzecia gmin w woj. opolskim realizuje programy zdrowotne, m.in. z zakresu profilaktyki onkologicznej. Zdaniem pełnomocnika wojewody ds. Narodowego Programu Zdrowia programów mogłoby być więcej, gdyby gminy zatrudniły specjalistów ds. profilaktyki zdrowotnej.
Za mało opolskich gmin realizuje programy zdrowotne

W 2012 roku w woj. opolskim zrealizowanych zostało 116 takich programów w 27 z 71 gmin regionu i w sześciu z 11 powiatów. W roku 2011 zrealizowano 103 programy zdrowotne, a rok wcześniej - 98, w podobnej liczbie samorządów. Przeznaczano na nie rocznie kwoty od 2,3 do 2,9 mln zł - takie dane zaprezentował w czwartek na konferencji pełnomocnik wojewody opolskiego ds. Narodowego Programu Zdrowia Mieczysław Wojtaszek.

Najczęściej realizowane były programy z zakresu profilaktyki onkologicznej, wykrywania chorób przewlekłych (np. kardiologicznych i cukrzycy), szczepienia dziewcząt przeciw HPV oraz szczepienia młodzieży przeciw meningokokom. Programy dotyczyły też badania wad postawy u dzieci i młodzieży oraz badania wzroku i słuchu u dzieci.

Realizowano też programy edukacyjne, promocyjne i pielęgnacyjne, które miały na celu m.in. ograniczanie stosowania środków psychoaktywnych i spożywania alkoholu, zwalczanie palenia papierosów oraz promocję zdrowego odżywiania.

Zdaniem Mieczysława Wojtaszka takich programów mogłoby być i powinno być więcej, gdyby opracowywana właśnie ustawa o zdrowiu publicznym wymusiła na gminach zatrudnienie specjalistów z zakresu zdrowia publicznego. Dodał, że potrzebne byłyby na ten cel dodatkowe pieniądze dla samorządów.

Według Wojtaszka brak takich specjalistów jest też przyczyną braku dobrych programów. "Ciągle mamy problemy z niską świadomością profilaktyki zdrowotnej. Na badania mammograficzne zgłasza się ok. 40 proc. uprawnionych, na badania cytologiczne - ponad 20 proc. Jest też problem z wysoką zachorowalnością na choroby nowotworowe czy z profilaktyką i rehabilitacją kardiologiczną. Specjaliści w gminach i dobre projekty mogłyby pomóc poprawić tę sytuację" - powiedział Wojtaszek.

Zdaniem lekarki i posłanki komisji zdrowia Janiny Okrągły skuteczniejsze od zatrudniania specjalistów byłoby skoordynowanie działań na poziomie krajowym i wojewódzkim oraz przekształcenie Narodowego Programu Zdrowia w akt prawny. "Potrzebna byłaby też baza modelowych programów zdrowotnych" - powiedziała Okrągły.

Program zdrowotny to zaplanowane działania z zakresu opieki zdrowotnej polegające na wykrywaniu i realizowaniu określonych potrzeb zdrowotnych oraz poprawy stanu zdrowia określonej grupy świadczeniobiorców, finansowane ze środków publicznych. Programy te - jednoroczne lub wieloletnie - mogą opracowywać, wdrażać, realizować i finansować ministrowie, samorządy lub NFZ.

Projekty opiniuje Agencja Oceny Technologii Medycznych. Jak poinformował w czwartek kierownik działu programów zdrowotnych Agencji Rafał Rdzany, od 2009 r., czyli od początku istnienia jednostki wpłynęło do niej 966 projektów programów zdrowotnych, najwięcej - 946 - z samorządów; 18 z Ministerstwa Zdrowia i dwa z ministerstwa obrony.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE