PARTNER PORTALU
  • BGK

Zamieszanie w pomorskiej ochronie zdrowia

  • Rynek Zdrowia (Marzena Sygut)    21 czerwca 2013 - 08:58
Zamieszanie w pomorskiej ochronie zdrowia

Ostatnie postępowanie konkursowe przeprowadzone przez Pomorski Oddział Wojewódzki NFZ wywołało burzę. Okazało się, że kilka znanych, dużych szpitali straciło spore kwoty m.in. na umowach dotyczących ambulatoryjnej opieki specjalistycznej i diagnostyki obrazowej.




- Panuje chaos - mówi Hanna Zych-Cisoń, wicemarszałek województwa pomorskiego. Fundusz podkreśla, że działał zgodnie z przepisami.

- Ludzie proszą dziennikarzy o interwencje. Duże, znaczące poradnie przyszpitalne nie wiedzą co robić z pacjentami wypisywanymi z oddziałów. Prywatne podmioty przekazują część kontraktu cesją na podmioty publiczne - mówi Hanna Zych-Cisoń, wicemarszałek województwa pomorskiego.

Wojewoda, pomorski marszałek oraz prezydenci Gdańska, Gdyni i Sopotu zaapelowali do premiera Donalda Tuska o unieważnienie konkursu na ambulatoryjną opiekę specjalistyczną. Według nich rozstrzygnięcia dotyczące AOS na lata 2013-2016 doprowadziły do realnego zagrożenie zdrowia i życia mieszkańców Trójmiasta i okolic.

Podobne pismo samorząd wojewódzki skierował w czwartek (20 czerwca) do prezes NFZ Agnieszki Pachciarz. - Wskazujemy na błędne, naszym zdaniem, rozwiązania systemowe, które eliminują z rynku ważne, strategiczne, duże szpitale - wyjaśnia wicemarszałek Zych-Cisoń.

Czytamy w nim m.in.: „W ocenie oferentów (...) Pomorski Oddział Wojewódzki NFZ nie uwzględnia posiadanych certyfikatów i akredytacji, które mają wpływ na jakość udzielanych świadczeń (...). Nie uwzględnia się kompleksowości udzielanych świadczeń w jednym podmiocie (...). Realizacja badań diagnostycznych w trybie ambulatoryjnym na bazie funkcjonujących w szpitalach i przychodniach pracowni jest elementem kompleksowości usług medycznych, ciągłości procesu diagnostyczno-terapeutycznego oraz pozwala na racjonalne wykorzystanie potencjału ludzkiego, sprzętowego oraz lokalowego".

Włodarze zwracają też uwagę prezes Funduszu na przyjęte kryteria kontraktowania, które faworyzują świadczeniodawców realizujących wszystkie typy badań tomografem, ale nie uwzględniają specyfiki świadczeń zdrowotnych udzielanych przez konkretne podmioty oraz dotychczasowego doświadczenia placówek.

Elżbieta Kruszewska, p.o. dyrektora Szpitala Morskiego im. PCK w Gdyni przyznaje, że w dwóch konkursach jej szpital stracił stosunkowo dużą kwotę wobec poprzedniego kontraktu: - Zmniejszenie naszych kontraktów dotknęło zarówno AOS, jak i kosztochłonne procedury diagnostyczne. W przypadku poradni kardiologicznej nie dostaliśmy w ogóle kontraktu - informuje.

Podkreśla, że jest to dla niej niezrozumiałe, gdyż szpital ma doskonale funkcjonującą poradnię od lat 20, sześciu specjalistów kardiologów i czterech w trakcie specjalizacji. Tymczasem lecznica traci kontrakt na rzecz małego gabinetu z dwoma kardiologami.

- W naszej poradni zajmujemy się głównie leczeniem niewydolności krążenia, to jest bardzo trudny element opieki kardiologicznej. Ci chorzy są u nas najpierw hospitalizowani, potem ich obserwujemy ambulatoryjnie. Pacjent, który jest pod taką ciągłą, kompleksową opieką, ma u nas zapewnioną najbardziej ciągłą opiekę w kardiologii. Niestety, przy kontraktowaniu tej ciągłości nie brano pod uwagę - wyjaśnia Elżbieta Kruszewska.

Barbara Kawińska, dyrektor Pomorskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ przyznaje, że kontraktowanie przebiegło zgodnie z prawem, co potwierdza zresztą także Hanna Zych-Cisoń.

- Jeśli poradnia mówi, że pracuje na 100 proc. to dostaje więcej punktów, niż ta, która może pacjentowi poświęcić mniej czasu. Tak się dzieje w AOS. Poza tym, niestety, w części poradni mamy niedobór sprzętu - wyjaśnia dyrektor Kawińska. - Brakuje też gabinetów diagnostyczno-zabiegowych przy poradniach. Tłumaczenie, że jest jeden taki gabinet na wszystkie poradnie jest niezgodne z naszymi warunkami.

- Nie może dawać forów żadnemu podmiotowi - zastrzega Barbara Kawińska. Przypomina, że NFZ zapłacił już kiedyś karę nałożoną przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Chodziło o pytanie zawarte w ofertach konkursowych Funduszu, dotyczące tzw. ciągłości leczenia, czyli - czy to jest pierwszy, czy kolejny kontrakt danej placówki?

- Wówczas podmioty, które pierwszy raz starały się o umowę z NFZ, zaskarżyły to pytanie i UOKiK nałożył na centralę Funduszu karę. Mamy więc związane ręce - mówi dyrektor POW NFZ.

Więcej na ten temat tutaj.

 

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.