Zaskarżyli uchwałę ws. dofinansowania in vitro

  • PAP/Gazeta Wyborcza
  • 18-03-2013
  • drukuj
Na ręce przewodniczącego rady miasta wpłynęła skarga Stowarzyszenia Civitas Christiana przeciwko dofinansowywaniu procedury in vitro. Poparło ją ok. 14 tys. osób. To czy uchwała jest zgodna z prawem, oceni wojewoda.
Zaskarżyli uchwałę ws. dofinansowania in vitro

Jak czytamy w "Gazecie Wyborczej", w skardze Stowarzyszenie domaga się "wyeliminowania uchwały z obrotu prawnego jako rażąco naruszającej prawo".

Powołują się na przepisy ustawy o świadczeniach zdrowotnych, według których programy zdrowotne, a tak jest definiowany projekt dofinansowania in vitro w Szczecinie, "mogą opracowywać, wdrażać, realizować i finansować ministrowie, jednostki samorządu terytorialnego lub fundusz". Civitas Christiana przekonuje, że na poziomie samorządu "właściwy do opracowania, wdrażania i realizowania programu" jest wójt, burmistrz lub prezydent miasta.

- Nie można zatem wdrożyć programu decyzją wyłącznie rady miasta - argumentują autorzy skargi.

Projekt uchwały o dofinansowaniu in vitro z budżetu gminy przygotowali i złożyli w listopadzie 2012 r. radni PO. Program, który miałby ruszyć 1 lipca br., a zakończyć się w 2016 r., zakłada pomoc finansową dla blisko 220 par rocznie (każda procedura byłaby dofinansowana kwotą 2 tys. zł).

Czytaj też: Jest projekt dofinansowani in vitro w Szczecinie

Tymczasem szczecińscy radni uchwalili w poniedziałek zmiany w budżecie miasta, które umożliwią finansowanie gminnego programu leczenia niepłodności metodą in vitro. Uchwała została przegłosowana głosami radnych PO i SLD.

Projekt programu leczenia niepłodności metodą in vitro radni uchwalili pod koniec lutego. Konieczne były jednak zmiany w uchwale budżetowej miasta, tak by zagwarantować pieniądze na realizację programu.

Podczas poniedziałkowej dyskusji nad projektem uchwały radni zgłosili poprawkę, która dotyczyła zmian w bieżących wydatkach miasta. Przyjęto poprawkę, zgodnie z którą o 250 tys. zł zmniejszono wydatki na organizacje tegorocznego finału zlotu żaglowców w Szczecinie - kwota ta będzie przekazana na realizację programu leczenia bezpłodności metodą in vitro.

Za przyjęciem poprawki zagłosowało 15 radnych PO i SLD. Przeciwko było 11 radnych, przedstawicieli klubu Szczecin dla Pokoleń i PiS. Dwóch radnych wstrzymało się od głosu.

Program leczenia bezpłodności, aby stał się obowiązujący, musi uzyskać opinię Agencji Oceny Technologii Medycznych.

Według założeń dokumentu miasto miałoby dofinansowywać leczenie niepłodności metodą in vitro. O wsparcie w wysokości 2 tys. zł mogłyby ubiegać się w latach 2013-16 pary mieszkające w Szczecinie co najmniej od roku.

Wcześniej przeciwko projektowi odbywały się protesty, a ok. 13 tys. podpisów złożyli w sekretariacie szczecińskiej rady miasta przeciwnicy dofinansowania in vitro z miejskiego budżetu. O sprawie wypowiedział się także w liście pasterskim metropolita szczecińsko-kamieński abp Andrzej Dzięga. Jak napisał do wiernych, "katolik nie może popierać procedur in vitro".

Prezydent Szczecina podkreślał zaś, że fundusze gminne nie powinny być przeznaczane na procedury medyczne, ewentualnie na działania profilaktyczne. Procedury medyczne powinny być finansowane ze środków centralnych - dodawał.

Według projektu koszt całkowity realizacji programu to 1,32 mln zł. Miałby umożliwić wykonanie 660 procedur. Pary mogłyby maksymalnie trzy razy skorzystać z dofinansowania.

Program leczenia bezpłodności, jako program medyczny, zakłada otwarty konkurs ofert dla podmiotów wykonujących zapłodnienie in vitro. Program miałby być realizowany od początku lipca br. do czerwca 2016 r.

Według danych GUS w Szczecinie jest około 11 tys. par, które dotyka problem niepłodności.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.