Zielonogórskie pogotowie wzbogaciło się o dwie karetki

Stacja Pogotowia Ratunkowego w Zielonej Górze dzięki wsparciu z budżetu województwa kupiła dwa ambulanse. - Tu chodzi o ratowanie życia ludzkiego, które, jak wiemy, rozpoczyna się już w karetce. Dlatego konsekwentnie inwestujemy w specjalistyczny sprzęt – mówi marszałek Elżbieta Anna Polak.
Zielonogórskie pogotowie wzbogaciło się o dwie karetki
Wozy to mercedesy z silnikiem o pojemności 2,2 l. Spełniają wszystkie normy – polskie i europejskie (fot.lubuskie.pl)

Ponad 970 tys. zł kosztowały dwie nowe karetki wraz z wyposażeniem, jakie właśnie przyjechały do zielonogórskiego pogotowia. Ambulanse udało się kupić dzięki wsparciu Samorządu Województwa Lubuskiego, który przeznaczył na ten cel 300 tys. zł.

- Bezpieczeństwo zdrowotne Lubuszan jest bardzo ważne. W naszej Strategii Ochrony Zdrowia jest to podstawowe zadanie, które konsekwentnie realizujemy. W tym roku w budżecie zaplanowaliśmy wiele milionów na wyposażenie, sprzęt wysokospecjalistyczny, diagnostykę, a także poprawę warunków hospitalizacji. Mamy też wkład z budżetu województwa na zakup nowych karetek. 30 proc. kosztów pokrył samorząd województwa – wyjaśnia marszałek Elżbieta Anna Polak.

Wozy to mercedesy z silnikiem o pojemności 2,2 l. Spełniają wszystkie normy – polskie i europejskie. Jednak zdecydowanie najważniejsze w karetkach jest wyposażenie: transporter, statyw na płyny infuzyjne, specjalne pasy dla pacjenta, anatomiczna poduszka i materac. Nosze są przystosowane do prowadzenia reanimacji, można je ustawić w pozycji przeciwstrząsowej oraz pozycji zmniejszającej napięcie mięśni brzucha, co jest szczególnie istotne w przypadku urazów. Mogą udźwignąć do 250 kg. Dodatkowymi elementami są: specjalny system „kiddy” – służący do unieruchomienia najmłodszych pacjentów podczas transportu i zestaw pediatryczny.

W każdym z wozów znalazły się kołnierze ortopedyczne – zarówno dla dorosłych pacjentów, jak i dla dzieci, torba tlenowa, ssaki, dozowniki tlenu. Wśród urządzeń przeznaczonych do postępowania w tzw. stanach nagłych należy wymienić: defibrylator (także przystosowany dla dzieci) oraz respirator, który pozwala również na wentylację niemowląt.

- Te karetki to taki mały oddział ratunkowy - dodał Andrzej Marczyński, wicedyrektor ds. medycznych WSPR.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.