Zioła niezgody

  • Gazeta Wyborcza Kraków
  • 07-10-2009
  • drukuj
Radnego z Nowego Targu podczas pobytu w lecznicy prowadzonej przez zakon bonifratrów w Krakowie na nogi postawiły ziołowe preparaty. Tak mu się to spodobało, że zażądał zorganizowania poradni ziołolecznictwa we własnym mieście, w publicznym szpitalu powiatowym, niestety NFZ nie refinansuje takich usług - donosi "Gazeta Wyborcza Kraków"

- Przeszedłem operację w Szpitalu Bonifratrów w Krakowie, gdzie istnieje poradnia ziołolecznictwa. Tam przekonałem się do ziół, bo po operacji szybko postawiły mnie na nogi - opowiada nowotarski radny powiatowy Antoni Rapacz. - Pomyślałem więc z kolegami radnymi, by podobną poradnię otworzyć i u nas.

Od hospitalizacji do realizacji pomysłu droga była krótka. Radni z dwóch klubów: Związku Podhalan (siedmiu) i Wspólnoty Samorządowej (trzech) zawnioskowali o utworzenia w Szpitalu Specjalistycznym im. Jana Pawła II w Nowym Targu poradni ziołoleczniczej.

Zarząd powiatu nowotarskiego jest przeciwny pomysłowi. Dyrektor szpitala Krzysztof Kiciński, którego funkcja zależy od radnych, będąc między młotem a kowadłem, rozjemczo dodaje: - Jeśli ktoś chciałby wynająć w szpitalu powierzchnię na tego typu poradnię, to naprawdę nie miałbym nic przeciwko temu. Jestem za tym, żeby szpital zarabiał na każdej możliwej do wynajęcia powierzchni i lepiej już na poradach ziołowych niż na kolejnym punkcie z gazetami.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.