Znów zamieszanie wokół kieleckiego szpitala

  • Rynek Zdrowia (JJ)
  • 14-10-2011
  • drukuj
Prezes placówki poinformowała Świętokrzyski Oddział Wojewódzki NFZ, że placówka wznawia działalność oddziału internistycznego, mimo że tydzień wcześniej szpital zwrócił się z prośbą o przedłużenie okresu zawieszenia do końca roku.
Znów zamieszanie wokół kieleckiego szpitala
- Do Funduszu wpłynęło pismo od prezes szpitala Grażyny Zabielskiej, że od 12 października w Szpitalu Kieleckim wznawia działalność oddział internistyczny z diabetologią, ponieważ mają już obsadę lekarską - informuje portal rynekzdrowia.pl Beata Szczepanek, rzeczniczka Świętokrzyskiego OW NFZ.

Tą sytuacją został zaskoczony prezydent Kielc Wojciech Lubawski, twierdzi on, że w ten sposób miasto staje się niewiarygodne wobec firm, które chcą kupić szpital.

- To, że zgłoszono do NFZ odwieszenie oddziału internistycznego niczego nie zmienia. Cały proces prywatyzacyjny szpitala rozpoczął się i trwa w sytuacji kiedy oddział internistyczny nie działa, do momentu jego rozstrzygnięcia oddział nie zostanie uruchomiony. Powodem jest oczywiście zachowanie dotychczasowych warunków, nie wolno zmieniać bowiem zasad w czasie gry - mówi portalowi rynekzdrowia.pl Tadeusz Sayor, wiceprezydent Kielc.

W grze o przejęcia Szpitala Kieleckiego zostały dwie firmy: ArtMedik z Jędrzejowa oraz Arion Med z Lublina. Wiceprezydent Sayor potwierdza, że już w poniedziałek (17 października) może rozstrzygnąć się przyszłość placówki, i do tego czasu, po uzgodnieniu z ordynatorami szpitala, interna nie zostanie uruchomiona. Potrzebę jej funkcjonowania potwierdzają wszyscy, także oferenci stający do rywalizacji o przejęcie szpitala.

- W poniedziałek (17 października) jesteśmy umówieni na doprecyzowanie szczegółów ofert obydwu oferentów stających się o Szpital Kielecki. Jeżeli rzeczywiście dojdziemy do porozumienia to jest szansa na to, że przyszłość szpitala rozstrzygnie się w poniedziałek (17 października) - dodaje wiceprezydent Sayor.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE